Hakerzy wykradli zdjęcia Nory Mork. Zawodniczka żąda gigantycznego odszkodowania

12.12.2017 16:08

Nora Moerk, gwiazda reprezentacji Norwegii w piłce ręcznej, opisywana ostatnio z powodu wykradzenia w listopadzie przez hakerów jej zdjęć, wystąpiła do 15 zidentyfikowanych osób o odszkodowanie w wysokości 150 tysięcy koron (65 tys. złotych) od każdej.

Nora Mork fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zdjęcia zostały wykradzione z prywatnego telefonu piłkarki i udostępnione na portalach społecznościowych. Były przesyłane dalej przez wiele osób.

Po wsparciu opinii publicznej i pomocy internautów udało się zidentyfikować pierwsze osoby, które to zrobiły. Wszyscy to mężczyźni. Piłkarka opublikowała w internecie ich dane i zdjęcia oraz skierowała sprawę do sądu, który pod koniec listopada w trybie natychmiastowym ukarał każdego z nich grzywną w wysokości 15 tysięcy koron (6,5 tys. złotych).

"To rodzaj meczu" z hakerami

- To nie koniec - zapowiedziała przed kilkoma dniami piłkarka i teraz wszyscy otrzymali list od jej adwokata z żądaniem zapłaty 150 tysięcy koron. Mecenas John Christian Elden podkreślił, że jeżeli nie zapłacą w okresie dwóch tygodni tej sumy, konsekwencje będą gigantyczne, a koszta sądowe będą się kumulować „jak kula śnieżna".

- Każdy przypadek zostanie skierowany do sądu, a ten wymierzając wcześniej grzywny w pełni popiera żądania mojej klientki, która w ten sposób chce pokazać na przyszłość, czym grozi taka działalność - wyjaśnił na łamach dziennika „Dagbladet”.

Norweskie media skomentowały, że sprawa jest precedensowa, ponieważ suma odszkodowania, którego żąda piłkarka, wynosi ponad dwa miliony koron i może prawnie zmienić internet w Norwegii.

- Doprowadzę tę sprawę do końca, a oni poczują, ile kosztuje bezprawne wchodzenie w życie prywatne innej osoby. To też dla mnie jest rodzaj meczu, który wygram - zapowiedziała Moerk.

- Na razie jest to tylko 15 osób, lecz było ich znacznie więcej i mój zespół pracuje nad wytropieniem i identyfikacją kolejnych. Oni już nigdy nic nie ukradną - dodała.

Wsparcie m.in. Bjoergen

Pod koniec listopada Moerk była tak załamana, że zastanawiała się nad rezygnacją z MŚ rozgrywanych w Niemczech, podczas których Norwegia broni tytułu, lecz natychmiast uzyskała masowe poparcie od gwiazd norweskiego sportu.

- Na brutalność odpowiadać należy jeszcze większą siłą. Nora bądź tak bezwzględna w życiu prywatnym jak robisz to na boisku. Jedź na te MŚ i zdobądź złoty medal. Pokaż wszystkim, że jesteś niezniszczalna - poparła ją na antenie telewizji NRK multimedalistka olimpijska i mistrzostw świata w biegach narciarskich Marit Bjoergen.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń