Zamknij

Tak "Wiadomości" poinformowały o porażce Niemców. Ta mina mówi wszystko

24.11.2022 08:37

Michał Adamczyk z uśmiechem na ustach poinformował widzów "Wiadomości" TVP o porażce reprezentacji Niemiec z Japonią na mundialu w Katarze. Publiczny nadawca słynie z antyniemieckiej fobii, a redaktorzy nawet nie skrywają radości z wpadek naszych zachodnich sąsiadów.

Michał Adamczyk
fot. Wiadomości TVP/screen

Reprezentacja Niemiec przy okazji każdego mundialu wymieniana jest w gronie kandydatów do złotego medalu. Mistrzostwa świata w Katarze rozpoczęła jednak od falstartu, przegrywając na inaugurację zmagań w grupie E z Japonią 1:2. Na trafienie Ilkaya Guendogana z rzutu karnego odpowiedzieli po przerwie wprowadzeni z ławki Ritsu Doan i Takuma Asano.

"Niemcy w szoku" - napisał fachowy magazyn piłkarski "Kicker". "Brak ostrożności w końcówce przyniósł stratę dwóch goli" - dodano. Lothar Mattheus skrytykował Hansiego Flicka za wybory personalne i przeprowadzone zmiany. - Przy prowadzeniu zdjął z boiska Thomasa Muellera i Ilkaya Guendogana, jednych z najbardziej doświadczonych zawodników. Zapanował bałagan, drużyna straciła rytm - powiedział kapitan mistrzów globu z 1990 roku.

Wiadomości TVP o porażce Niemców

Informacja o porażce Niemców obiegła świat. Dotarła także do Polski, m.in. do redakcji "Wiadomości" TVP. Publiczny nadawca słynie z negatywnej narracji wymierzonej w naszego zachodniego sąsiada, domaga się "reparacji wojennych", a przy każdym materiale dotyczącym Donalda Tuska powtarza "fur Deutschland". Nie można się zatem dziwić reakcji Michała Adamczyka na wpadkę podopiecznych Flicka.

W środowym wydaniu przebywający w Katarze redaktor Adamczyk nie ukrywał nawet swojej radości z porażki Niemców. Jego wyraz twarzy mówi wszystko. Do sieci trafił fragment nagrania.

Klęska czterokrotnych mistrzów świata, którzy zagrają jeszcze z Hiszpanią i Kostaryką, nie była jedyną sensacją w pierwszej kolejce mundialu w Katarze. Do jeszcze większej doszło w spotkaniu "polskiej" grupy C, w której Arabia Saudyjska pokonała Argentynę 2:1. Właśnie przedstawiciele azjatyckiego futbolu będą rywalami biało-czerwonych w kolejnym meczu.

RadioZET.pl/PAP