Zamknij

Emocjonująca końcówka w meczu Portugalii, historyczny rekord Ronaldo

24.11.2022 18:57

Portugalia po emocjonującej drugiej połowie pokonała Ghanę 3:2 (0:0) w czwartkowym meczu na mundialu w Katarze. Jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo, który został pierwszym piłkarzem w historii, który zdobywał przynajmniej jednego gola w pięciu edycjach mistrzostw świata.

Cristiano Ronaldo
fot. PAP/EPA

W początkowym fragmencie spotkania przewaga Portugalczyków w posiadaniu piłki była olbrzymia, a Ghana całkowicie oddała inicjatywę. W 10. minucie Cristiano Ronaldo znalazł się w akcji sam na sam z Lawrencem Ati-Zigi, ale górą w tym starciu był bramkarz drużyny z Afryki. W kolejnych minutach Ghana nie dopuszczała przeciwników do ataków, próbując przetrwać pierwszą połowę.

W 31. minucie Ronaldo wpakował piłkę do siatki, ale sekundę przed uderzeniem sędzia przerwał akcję z powodu faulu byłego piłkarza Realu Madryt. Ogólnie pierwsza część spotkania nie miała szybkiego tempa, a i sama Portugalia nie była w stanie stworzyć wielu groźnych okazji.

Historyczny gol Ronaldo w MŚ

Pierwsza odsłona była nudna, ale druga połowa przyniosła aż pięć goli i niesamowite zwroty akcji. W 62. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Portugalii. Cristiano Ronaldo walczył o piłkę z Salisu i padł w obrębie szesnastki. Oczywiście 37-latek wykonywał jedenastkę i mocnym strzałem trafił do siatki. To był historyczny gol Ronaldo, który został pierwszym piłkarzem w historii, który zdobywał bramki w pięciu finałach mistrzostw świata.

Grad bramek i historyczny gol Ronaldo. Zobacz wideo z meczu MŚ w Katarze

Po niespełna dziesięciu minutach Ghana doprowadziła do wyrównania. Kudus pomknął lewą stroną boiska i dośrodkował wprost na głowę Andre Ayewa, który pokonał Diogo Costę. Po kilku chwilach z drugiego gola cieszyła się Portugalia. Po zabójczym kontrataku Bruno Fernandes popisał się znakomitym prostopadłym podaniem do Joao Felixa, który technicznym uderzeniem umieścił futbolówkę w siatce.

120 sekund później Portugalia przeprowadziła kolejną kontrę, przy której znów asystował Bruno Fernandes, a bramkę zanotował Rafael Leao.

Portugalia wyszarpała zwycięstwo z Ghaną

Kiedy wydawało się, że Portugalia wygra 3:2 w 89. minucie Osman Bukari wykorzystał zaspanie portugalskiej obrony i głową zdobył gola kontaktowego. Tuż przed końcowym gwizdkiem Ghana była o włos od doprowadzenia do remisu. Diogo Costa po złapaniu piłki po dośrodkowaniu w pole karne, wypuścił futbolówkę z rąk. Bramkarz nie zauważył, że pozostał za nim Inaki Williams, ale ten poślizgnął się i nie zdołał wpakować jej do siatki.

Portugalia - Ghana 3:2 (0:0).

Bramki: 1:0 Cristiano Ronaldo (65-karny), 1:1 Andre Ayew (73), 2:1 Joao Felix (78), 3:1 Rafael Leao (80), 3:2 Osman Bukari (89-głową).

RadioZET.pl