Zamknij

Dołujące słowa Szczęsnego. "Robimy sobie więcej krzywdy niż dobrego"

25.11.2022 10:27

Wojciech Szczęsny w rozmowie z TVP Sport przyznał wprost, że reprezentacja Polski nie potrafi budować akcji od tyłu. - Robimy sobie więcej krzywdy niż dobrego - przyznał po meczu z Meksykiem, po którym na styl gry, prezentowany przez kadrę Czesława Michniewicza, spadła lawina krytyki.

Wojciech Szczęsny
fot. ANDREJ ISAKOVIC/AFP/East News

Reprezentacja Polski w starciu z Meksykiem nie potrafiła stworzyć sobie choćby jednej dobrej sytuacji do zdobycia gola po składnej akcji. Miała co prawda rzut karny, ale wywalczyła go po błędzie indywidualnym jednego z reprezentantów Meksyku. Na domiar złego Robert Lewandowski pomylił się z jedenastu metrów i mecz skończył się remisem 0:0.

ZOBACZ KONIECZNIE: Polska - Meksyk: "Laga na Robercika" to nie mit [ANALIZA]

- Moglibyśmy wiele razy spróbować zagrać od tyłu, tylko że gdybyśmy dwa razy tę piłkę stracili i stracili dwie bramki, to nie wiem, czy ktokolwiek byłby zadowolony. My gramy słabo od tyłu. I robimy sobie więcej krzywdy, grając od tyłu, niż dobrego. Nie jesteśmy narodem, nie mamy tego w sobie... Nie jesteśmy na tyle dobrze przygotowani technicznie z tyłu. Mamy świetnych zawodników z przodu, ale tę piłkę trzeba doprowadzić do ataku, żeby móc budować piękne akcje od tyłu. W takich sytuacjach wybiera się najprostsze środki - powiedział Szczęsny w rozmowie z TVP Sport.

Wojciech Szczęsny: Na dziś nie jesteśmy na to gotowi

- Piłkę najpierw trzeba przetransportować na połowę przeciwnika i potem tam układać grę. I to nie jest zrobione na chaos, tylko jest to przygotowane. Kiedy ty wiesz, że taki jest plan na mecz... Będą też mecze, w których będziemy próbować grać, ale uważam, że to trzeba naprawdę dobrze przygotować, a na to czasu nie było, że mając taką jakość, jaką my mamy, móc ryzykować. Na dziś nie jesteśmy gotowi, żeby ryzykować grę od tyłu z przeciwnikiem, który jest groźny w pressingu. Wiedzieliśmy, że Meksyk jest groźny, kiedy odbiera piłkę, a my jesteśmy otwarci, gotowi do ataku, kiedy jesteśmy blisko siebie, to ciężko im stwarzać sytuacje bramkowe. I tak właśnie ten mecz wyglądał - podkreślił.

Kolejne spotkanie biało-czerwoni rozegrają już w sobotę. Mecz Polska - Arabia Saudyjska zaplanowano na godzinę 14.00.

RadioZET.pl