Zamknij

Ukraina zagra w finale baraży. Piłkarski spektakl w Glasgow

Maciej Walasek
01.06.2022 22:39

Ukraina wygrała ze Szkocją w półfinale baraży 3:1 (1:0) i zagra w wielkim finale o awans na MŚ w Katarze. Jej rywalem o mundial będzie Walia.

Szkocja - Ukraina
fot. PAP/EPA

Ukraina w półfinale baraży MŚ 2022 podejmowała Szkocję i od samego początku postawiła na ostrą grę. Dowodem na to był niebezpieczny faul Romana Jaremczuka, który zaatakował Bill'yego Gilmoura, za co został ukarany żółtą kartką.

W 8. minucie Wiktor Cygankow oddał mocny strzał zza pola karnego, ale Craig Gordon popisał się znakomitą interwencją. Nasi wschodni sąsiedzi byli zdeterminowani i szaleńczo ruszali na bramkę gospodarzy. W 17. minucie Andrij Jarmolenko znalazł się sam na sam z Gordonem, ale szkocki bramkarz był górą w tym pojedynku.

Szkoci nie potrafili znaleźć drogi do bramki Ukraińców, którzy w 33. minucie otworzyli wynik meczu. Jarmolenko dostał kapitalne długie podanie i lobując Gordona, skierował piłkę do siatki. Gol podziałał na Ukraińców jeszcze bardziej mobilizująco i natychmiast ruszyli po podwyższenie prowadzenia. Z kolei Szkoci nie potrafili przeprowadzić dobrej akcji, która mogłaby zagrozić bramce Heorhija Buszczana.

Ukraina w finale baraży MŚ 2022, szalony mecz w Glasgow

Początek drugiej połowy znów należał do Ukraińców, którzy po czterech minutach cieszyli się z drugiego trafienia. Po dośrodkowaniu Ołeksandra Karawajewa Jaremczuk oddał celny strzał głową i pokonał Gordona.

W 57. minucie Szkocja była bliska gola kontaktowego. Buszczan długo zwlekał z wykopem piłki. Do bramkarza doskoczył McGregor i przeciął podanie, ale futbolówka minęła bramkę gości.

Szkoci dopiero po godzinie gry oddali celny strzał na bramkę Ukrainy, ale gorąco zrobiło się dopiero później. Najpierw w 67. minucie McGinn zmarnował perfekcyjną sytuację. Kiedy Buszczan nie złapał piłki, ta wleciał wprost na głowę Szkota, a ten nie trafił w światło bramki. Gospodarze zaczęli naciskać i w 76. minucie Buszczan uchronił swój zespół od utraty bramki. Adams urządził sobie indywidualny rajd, oddając strzał z ostrego kąta. Uderzenie dobijał jeszcze McGinn, ale został zablokowany.

Dwie minuty później Petrakov postanowił zdjąć z murawy dwóch strzelców bramki: Jaremczuka i Jarmolenkę. To tylko sprawiło, że widowisko stało się jeszcze bardziej emocjonujące, ponieważ w 79. minucie Szkoci złapali kontakt. Wszystko za sprawą McGregora, który oddał strzał z linii pola karnego. Uderzenie z pozoru nie mogło być groźne, ale ukraiński bramkarz przepuścił futbolówkę między rękawicami, a ta wleciała do siatki.

Po 120 sekundach Atem Dowbyk znalazł się sam na sam z Gordonem, ale świetnym powrotem popisał się McGinn, który zdołał wybić piłkę za linię końcową. Szkoci rzucili wszystkie siły, byle tylko doprowadzić do remisu, a tym samym do dogrywki. Ostatecznie nie udało im się drugi raz trafić do siatki, a wynik spotkania ustalił Dowbyk. Zabójczą kontrę przeprowadził Zinczenko.

Następnie po prostopadłym podaniu piłka trafiła do Dowbyka, a ten będąc sam na sam z Gordonem już się nie pomylił i definitywnie pozbawił rywali szans na finał baraży.

Ukraina w walce o MŚ w Katarze powalczy z Walią.

Szkocja - Ukraina 1:3 (0:1)

Bramki: McGregor (79), Jarmołenko (33), Jaremczuk (49), Dowbyk (90+4)

RadioZET.pl