Zamknij

Szalony pomysł Dudka: "Prezes Kulesza powinien przeprosić się z Sousą"

Krzysztof Sobczak
26.09.2022 17:15

Paulo Sousa powinien jak najszybciej wrócić na stanowisko selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski - z tak szalonym pomysłem wyszedł wybitny kadrowicz Jerzy Dudek w felietonie dla "Przeglądu Sportowego". W jego ocenie drużyna Czesława Michniewicza nie ma szans na sukces na MŚ 2022 w Katarze.

Paulo Sousa powinien wrócić do reprezentacji
fot. DAVID RAMOS/AFP/East News

Paulo Sousa w grudniu ubiegłego roku, niespełna 12 miesięcy od zatrudnienia, uciekł, gdzie kawa rośnie. Były selekcjoner reprezentacji Polski porzucił drużynę na trzy miesiące przed barażami o wyjazd na mistrzostwa świata w Katarze i podpisał umowę z brazylijskim Flamengo. Portugalczyk, który pięknie potrafił opowiadać o woli walki, współpracy oraz odpowiedzialności, w mgnieniu oka stał się persona non grata w kraju. Od tego czasu znany jest jako "siwy bajerant".

W klubie z Rio de Janeiro 52-latek z Viseu nie zakotwiczył na długo, bo już pół roku później został zwolniony ze względu na słabe wyniki. W poniedziałek "O Futebolero" zasugerował, że powodem rozstania z trenerem był konflikt z kluczowymi piłkarzami, w tym reprezentantami Brazylii: bramkarzem Diego Alvesem, obrońcami Filipe Luisem i Davidem Luizem oraz napastnikiem Gabrielem Barbosą. Od czerwca Sousa pozostaje bez pracy, a w tym okresie w przestrzeni medialnej pojawiały się spekulacje, jakoby miał objąć stery w jednym z włoskich klubów, np. w Juventusie. Inny pomysł na dalszą karierę Portugalczyka ma Jerzy Dudek.

Dudek chce powrotu Sousy

Wybitny reprezentacyjny bramkarz w felietonie dla "Przeglądu Sportowego" zaproponował, by... Paulo Sousa został ponownie zatrudniony na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. Taki wniosek nasunął mu się po przegranym 0:2 spotkaniu z Holandią na PGE Narodowym w Warszawie.

"Do mistrzostw świata w Katarze zostały niespełna dwa miesiące, a wniosek nasuwa mi się jeden: z taką grą nie mamy czego tam szukać. Jeśli Polacy będą tak bojaźliwi i niedokładni, jak w meczu z Holandią, to poza naszym zasięgiem będzie nie tylko Argentyna, ale także Meksyk, a nawet Arabia Saudyjska. Dlatego prezes Cezary Kulesza powinien przeprosić się z Paulo Sousą, dopóki jest jeszcze wolny, bo może on będzie w stanie coś pozytywnego z tego bałaganu zbudować" - pisze Dudek.

"Jeśli nie dojdzie do zmiany trenera, to Michniewicz powinien ratować się tym, co zrobił z kadrą U-21. Ustawić drużynę ultradefensywnie, tak by walczyła o 0:0 i zagrać na dwa uda – albo się uda, albo się nie uda. W tym wszystkim szkoda mi Roberta Lewandowskiego. Nasz kapitan próbuje podpowiadać kolegom, ale widać, że męczy się na boisku. Więc skoro nie będziemy grać jak Barcelona Xaviego, to może zagramy chociaż jak Polska Sousy? Bo hasło »tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić« tutaj na pewno nie zadziała" - dodaje były bramkarz Feyenoordu, Liverpoolu czy Realu Madryt.

Paulo Sousa jest w Polsce trenerem skompromitowanym. Jego powrót na ławkę trenerską mógłby odnieść odwrotny skutek do zamierzonego.

loader

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy