Zamknij

Kolejna skandaliczna decyzja FIFA. Symboliczna kara dla Rosji

27.02.2022 21:23

FIFA jednak nie wprowadzi żadnych ostrych sankcji wobec Rosji. W oświadczeniu organizacji, które ukazało się w niedzielę, czytamy, że reprezentacja tego kraju nie będzie mogła jedynie używać swojej flagi, wysłuchać hymnu, ani grać pod nazwą "kadra Rosji". Stanowisko FIFY skrytykował już prezes Cezary Kulesza, Zbigniew Boniek i wielu innych ludzi piłki.

Kolejna skandaliczna decyzja FIFA. Wymierzyła Rosji symboliczną karę
fot. EVGENIA NOVOZHENINA/AFP/East News

FIFA w niedzielę wieczorem ogłosiła, jaka kara spotka Rosję za wojnę na Ukrainie. Wbrew oczekiwaniom federacji i kibiców, Sborna nie zostanie zdyskwalifikowana. Mecze Rosji mają odbywać się na neutralnym terenie i bez udziału kibiców. Ponadto nie będzie używana nazwa "Rosja" w stosunku do reprezentacji, a "Piłkarska Federacja Rosji".

FIFA: potępiamy użycie siły przez Rosję

W oświadczeniu, które opublikowała FIFA czytamy:

"Po pierwsze, FIFA chce podkreślić swoje ponownie podkreślić, że potępia użycie siły przez Rosję i jej inwazję na Ukrainie. Przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem. Wspieramy i solidaryzujemy się ze wszystkimi, których dotyczą wydarzenia w Ukrainie. Biuro Rady FIFA w związku z wojną w Rosji podjęło następujące decyzje:

- Mecze międzynarodowe nie będą rozgrywane w Rosji. Mecze „domowe” Rosji będą rozgrywane bez udziału publiczności.

- Reprezentanci Rosji nie będą występowali pod nazwą Rosji, a piłkarskiej unii Rosji RFU.

- Flaga Rosji nie będzie pokazywana w trakcie meczów. Nie zostanie też odtworzony hymn tego kraju (...)"

Cezary Kulesza: nie interesuje nas gra pozorów

Stanowisko FIFY skrytykował Cezary Kulesza. "Dzisiejsza decyzja jest dla nas nie do zaakceptowania. W sytuacji wojny na Ukrainie nie interesuje nas gra pozorów. Nasze stanowisko pozostaje bez zmian: reprezentacja Polski NIE ZAGRA z Rosją w meczu barażowym, niezależnie od nazwy rosyjskiej drużyny" - napisał prezes PZPN-u. 

Z decyzją organizacji nie zgadzał się też były szef związku, Zbigniew Boniek. "Nie wierzę w to" - lakonicznie stwierdził wiceprezydent UEFA. 

loader

RadioZET.pl/PAB