Zamknij

Żona Wojciecha Szczęsnego przeszła operację. Zaapelowała do fanów

07.12.2021 08:43
Marina Łuczenko-Szczęsna przeszła operację
fot. Wojciech Szczęsny/Instagram

Marina Łuczenko-Szczęsna, żona bramkarza reprezentacji Polski i Juventusu Wojciecha Szczęsnego, na Instagramie poinformowała, że w ostatnim czasie przeszła poważną operację. Piosenkarka zaapelowała do swoich fanów, by "nie przekładali zdrowia na drugi plan".

Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny w tym roku obchodzili 5. rocznicę ślubu. Pobrali się w maju 2016 roku, a nieco ponad dwa lata później na świat przyszedł ich syn Liam. Para chętnie dzieli się z fanami swoim życiem prywatnym, a szczególnie aktywna w mediach społecznościowych jest piękniejsza część tego związku.

W poniedziałek kobieta przekazała swoim sympatykom, że w ostatnim okresie miała problemy zdrowotne i musiała poddać się operacji. Nie zdradziła, na czym ona polegała, jednak kilka tygodni wcześniej opowiedziała, że zmaga się z niedoczynnością tarczycy.

Marina Łuczenko-Szczęsna przeszła operację

"Kochani u mnie ostatni tydzień turbo ciężki. Musiałam przejść poważna operacje. Znacie mnie i wiecie, że nie lubię narzekać i zawsze informuje Was o moich trudnościach po fakcie" - napisała na Instagramie. "Mam się już lepiej, od kilku dni jestem w domu. Może kiedyś znajdę odwagę, by opowiedzieć moją historię, natomiast na dzień dzisiejszy proszę Was: DBAJCIE O SIEBIE, róbcie regularnie badania. Nie przekładajcie zdrowia na drugi plan" - dodała.

Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Fani życzyli jej szybkiego powrotu do zdrowia. Na wpis zdecydował się też Wojciech Szczęsny. "Duma mnie rozpiera, kiedy myślę, jaka moja żona jest fighterka. Dbaj o siebie i wracaj do stęsknionego męża" - czytamy.

Bramkarz reprezentacji Polski przygotowuje się obecnie do ostatniego meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Malmoe FF. Juventus ma już zapewniony awans do 1/8 finału tych rozgrywek, ale jeśli chce zająć 1. miejsce i być rozstawionym w losowaniu, nie wystarczy wygrać. Musi jeszcze liczyć na potknięcie Chelsea w wyjazdowym starciu z Zenitem Sankt Petersburg.

RadioZET.pl/Instagram