Zamknij

Zbigniew Boniek w Gościu Radia ZET o Brzęczku: Mamy dobre relacje

06.04.2021 18:32
Zbigniew Boniek
fot. Foto Olimpik/REPORTER

Zbigniew Boniek był gościem programu Gość Radia ZET. W rozmowie z Damianem Michałowskim prezes PZPN wypowiedział się m.in. na temat szczepień wśród polskich sportowców, Euro 2020 oraz swoich relacjach z Jerzym Brzęczkiem.

Zbigniew Boniek był gościem Damiana Michałowskiego w programie Gość Radia ZET. W rozmowie prezes PZPN przyznał, że popiera szczepienie polskich sportowców przeciwko koronawirusowi przed ważnymi wydarzeniami na arenie międzynarodowej.

- Sportowcy, którzy reprezentują dany kraj, jadą na igrzyska itd., powinni zostać zaszczepieni. Zostawmy samą piłkę nożną i odłóżmy ją na bok. W innych dyscyplinach ktoś się przygotowuje, bo wie, że np. 12 sierpnia o godzinie 12:00 będzie miał bieg życia, dlatego musi być w formie, ale może go złapać koronawirus. Uważam, że w naszym polskim zakresie powinniśmy  zaszczepić sportowców, którzy reprezentują nas na arenie międzynarodowej. Jednak tę decyzję powinien podjąć ktoś, kto w tym kraju o tym decyduje.

Prezes PZPN w Gościu Radia ZET podsumował trzy mecze w el. MŚ 2022 pod wodzą Paulo Sousy.

- Każdy kibic naszej reprezentacji oczekuje, że wygramy wszystkie mecze, a nie zawsze jest to możliwe - stwierdził Zbigniew Boniek. Jak zauważył kadra pod wodzą Paulo Sousy spisała się bardzo dobrze. - Najprawdopodobniej będziemy walczyć z Węgrami o drugie miejsce w grupie. Każdy marzy o wyniku 3:0 dla nas po 15. minutach, bez obciążenia nerwowego, bez względu czy jest to Andora, czy Anglia. Nie zawsze jest to możliwe - dodał.

Były reprezentant Polski w programie Gość Radia ZET zaznaczył, że Euro powinno odbyć się przy udziale kibiców na stadionach.

Zbigniew Boniek w Gościu Radia ZET: Euro w 12 krajach będzie ostateczną formułą

- Nie widzę przeszkód, dla których 25-30 proc. kibiców nie wejdzie na trybuny. Jest protokół, który jasno mówi, w jaki sposób kibice powinni wchodzić na stadiony i jakie są zasady. W zeszłym roku na polskich stadionach było 25-30 proc. fanów na trybunach i nie słyszałem żadnej opinii, że jakiś mecz był ogniskiem koronawirusa - powiedział.

Zdaniem Bońka formuła Euro, które odbędzie się w 12 krajach, jest formą ostateczną.

- Jeśli w jakimś kraju będą problemy, których nie będzie można przeskoczyć, to przeniesienie jednego czy dwóch meczów do jednego państwa jest łatwym zadaniem. Jakbyśmy postawili organizację Euro na jeden kraj i za dwa miesiące okazałoby się, że sytuacja jest w nim bardzo ciężka, to przeniesienie całego turnieju byłoby trudne. Wszyscy już zarezerwowali obozy treningowe, za czym idą setki tysięcy euro opłat. Problemem jest to, czy na stadionach będą kibice. W tych 12 krajach Euro odbędzie się, chyba że w drodze wyjątku jedno państwo nagle „wyskoczy”. Jestem przekonany, że formuła rozgrywania tego turnieju będzie formą końcową.

W rozmowie z Damianem Michałowski Zbigniew Boniek ujawnił, że po dymisji Jerzego Brzęczka z roli selekcjonera reprezentacji Polski, jego relacje z byłym trenerem kadry są dobre.

Zbigniew Boniek: Kandydowanie na szefa UEFA? Nie ma takiej opcji

- Dzięki temu, że Brzęczek był selekcjonerem, mógł nabrać większego doświadczenia. Mam absolutny szacunek do niego i uważam, że przed sobą ma jeszcze sporo rzeczy do zrobienia. Jak ktoś jest prezesem, musi mieć odwagę podjąć decyzję, która nie jest popularna. Ja Jurka szanuję i wydaje mi się, że mamy dobre relacje. Jest mi przykro, że tak się stało, ale taka była potrzeba, gramy dalej.

Damian Michałowski zapytał się o plany Bońka, którego w sierpniu zakończy się jego prezesura w Polskim Związku Piłki Nożnej. Były piłkarz m.in. Juventusu zdradził, że na pewno nie będzie kandydował na prezydenta UEFA.

- Nie ma takiej opcji. W ogóle o tym nie myślę. Nie dałbym sobie rady. Mój angielski nie jest tak perfekcyjny, a na tym poziomie trzeba mówić po angielsku tak jak po polsku. Mówię w innych językach. To trochę polityka, a ona nigdy nie mnie interesowała.  Lubię konkretne wyzwania, konkretne rzeczy i konkretną pracę. Aleksander Ceferin, który jest moim dobrym znajomym, jest bardzo dobrym prezesem i życzę mu, żeby dalej nim był przez kilka następnych lat. Ja nie mam takich ambicji. Widzę siebie w pracy codziennej, gdzieś w klubie, ale polityka piłkarska nie do końca mnie kręci.

Cała rozmowa do obejrzenia tutaj:

RadioZET.pl