Boniek i Dorna odpowiedzieli na krytykę Lewandowskiego

23.03.2017 16:53
sport

Zbigniew Boniek i trener młodzieżowej reprezentacji Polski Marcin Dorna odpowiedzieli na krytykę kapitana "dorosłej" drużyny narodowej Roberta Lewandowskiego. Obaj panowie przyznali, że trzeba się zastanowić nad udziałem zawodników z kadry A w ME U-21.

Robert Lewandowski fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Zagłosuj

Czy podzielasz zdanie Roberta Lewandowskiego nt. udziału piłkarzy z kadry A na ME U-21?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Napastnik Bayernu Monachium w wywiadzie dla Polsatu Sport dziwił się, że młodzi gracze pierwszej reprezentacji - Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński i Karol Linetty - brani są pod uwagę przy powołaniach na młodzieżowe mistrzostwa Europy, które w czerwcu odbędą się w Polsce. Więcej o tej sprawie pisaliśmy TUTAJ.

"Nikt nie musi grać w kadrze U-21"

- Nie ma na dziś tematu. Ani tego czy Napoli zwolni Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego. Ani czy piłkarze z kadry powinni grać w U-21. Jest temat meczu w Czarnogórze i meczów towarzyskich U-21 z Włochami i z Czechami. A dopiero po nich usiądziemy ze sztabem i zastanowimy się co robić - powiedział na łamach sport.pl prezes PZPN. Były gwiazdor Widzewa, Juventusu i Romy dodał, że na piłkarzy nie będą nakładane nakazy, by wystąpili w MME.

- Drużyna U-21 to jest osobny organizm, który ma swoje życie i nikt w niej nie musi grać, jeśli nie będzie mieć ochoty. Ale odłóżmy ten temat na później - przyznał.

Dorna nie komentuje

- Nie będę komentował słów Roberta Lewandowskiego. Obecnie zajmujemy się przygotowaniami do bardzo ważnych meczów kontrolnych z Włochami i Czechami, a optymalne rozwiązanie kwestii kadrowych nastąpi w odpowiednim czasie - powiedział opiekun kadry U-21 na konferencji prasowej przed czwartkowym spotkaniem z Italią. Starcie z południowymi sąsiadami odbędzie się cztery dni później.

Z piłkarzy powołanych przez Marcina Dornę na ostatnie zgrupowanie przed turniejem debiuty w pierwszej reprezentacji mają za sobą Paweł Dawidowicz, Bartosz Kapustka i Mariusz Stępiński.

RadioZET.pl/sport.pl/Onet/KS

Oceń