Skandal w Obornikach. Kibole rozpętali bijatykę na turnieju charytatywnym [WIDEO +18]

18.01.2020 23:22
Bijatyka na turnieju charytatywnym w Obornikach
fot. Screen

Skandal w Obornikach. Zamaskowani kibole Zagłębia Sosnowiec i Legii Warszawa rozpętali krwawą bijatykę na turnieju charytatywnym zorganizowanym przez fanów Lecha Poznań. Kilka osób znalazło się w szpitalu. Zobacz WIDEO (+18) z całego zajścia!

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Turniej charytatywny w Obornikach niedaleko Poznania miał miejsce już po raz siódmy. Tym razem celem zawodów była zbiórka pieniędzy na leczenie Michaliny chorej na ostrą białaczkę limfoblastyczną typu b.

Niestety, siódmej edycji imprezy nie udało się dograć do końca. Turniej został przerwany w wyniku ataku zamaskowanych chuliganów pochodzących ze środowisk Zagłębia Sosnowiec i Legii Warszawa. Agresorom nie przeszkadzał ani fakt charytatywnego charakteru turnieju, ani rodziny z dziećmi zasiadające na trybunach.

Zamaskowani kibole rozpętali bójkę na turnieju charytatywnym w Obornikach [WIDEO]

Kibole ww. klubów piłkarskich zaatakowali wydarzenie, gdyż jego współorganizatorami byli "Oborniccy Fanatycy Kolejorza" kibicujący znienawidzonemu przez warszawian i sosnowiczan Lechowi Poznań

Z relacji "Radia Poznań" wynika, że chuligani wbiegli na parkiet około godziny 17:00. Kilkudziesięciu zamaskowanych mężczyzn próbowało zerwać flagi i banery Lecha. Między agresorami, a właścicielami fanklubowych akcesoriów wywiązała się regularna bijatyka.

Na szczęście w bójce nie ucierpiał nikt postronny, choć chryja przeniosła się na zewnątrz. Tam doszło do zniszczenia wielu samochodów, głównie należących do kiboli Zagłębia i Legii.

"Podobno piłka nożna jest dla kibiców... Dla tych?" - napisał na Twitterze rozgniewany Zbigniew Boniek, udostępniając także nagranie z całego wydarzenia.

OSTRZEŻENIE PRZED TREŚCIĄ: poniższy post wraz z filmem wideo zawierają materiał graficzny ze scen przemocy i liczne wulgaryzmy. Mogą być nieodpowiednie dla niektórych osób, szczególnie niepełnoletnich.

Całą sprawą zajęła się już obornicka policja, której udało się jednak zatrzymać jedynie... jedną osobę.

TO RÓWNIEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/gol24.pl