Ekstraklasa: Lech przełamał wyjazdową niemoc, beniaminek zmiażdżony

16.12.2018 19:58
sport

Po raz pierwszy od 5 sierpnia Lech Poznań wygrał wyjazdowe spotkanie. Przełamanie nadeszło w Sosnowcu w starciu z najsłabszą drużyną ekstraklasy, Zagłębiem. I to z przytupem, bo "Kolejorz" wygrał aż 6:0.

Zagłębie Sosnowiec - Lech fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W pierwszej połowie na listę strzelców wpisali się Robert Gumny, dla którego było to premierowe ligowe trafienie, oraz Chrystian Gytkjaer. Mimo prowadzenia Adam Nawałka miał ogromne pretensje do swoich piłkarzy za organizację i prowadzenie gry. A raczej o ich brak, bo paradoksalnie lepsze wrażenie sprawiali gospodarze.

Rozmowa byłego selekcjonera ze swoimi zawodnikami najwyraźniej pomogła. Po zmianie stron poznaniacy zdobyli jeszcze cztery gole - dwa z nich były debiutanckimi: Tymoteusz Klupś oraz 16-letni Filip Marchwiński, dla którego był to pierwszy występ w ekstraklasie, także dołożyli swoje cegiełki do efektownego zwycięstwa. Pozostałe dwie bramki zdobył Joao Amaral.

Trzy punkty i aż sześć goli pozwoliły Lechowi awansować z 9. na... 4. miejsce. Sytuacja Zagłębia jest coraz gorsza - do bezpiecznej strefy traci już sześć "oczek".

Zagłębie Sosnowiec - Lech Poznań 0:6

Bramki: Robert Gumny (22.), Christian Gytkjaer (41.), Tymoteusz Klupś (50.), Joao Amaral (58., 79.), Filip Marchwiński (86.)

RadioZET.pl/KS

Oceń