Zamknij

Wybory 2020. Boniek nie zamierza przepraszać i przedstawia fakty

01.07.2020 10:17
Zbigniew Boniek
fot. PAP/EPA

Zbigniew Boniek wywołał ogromne oburzenie wśród wyborców po tym, jak opublikował na swoim profilu na Twitterze kontrowersyjny wpis. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej nie zamierza jednak przepraszać. W kolejnym poście przedstawił fakty popierające napisanie przez niego wcześniej słowa.

- Prezydent Polski dzisiaj może być wybrany głosami ludźmi środowiska wiejskiego, głosami emerytów i ludzi z podstawowym wykształceniem. To chyba trochę dziwne w tak pięknym i rozwijającym się kraju jak nasza Polska - te słowa Bońka oburzyły wielu Polaków.  Prezes PZPN odpowiedział jednak na krytykę. - Zawsze mnie uczyli w domu... mów prawdę - napisał w kolejnym wpisie na Twitterze. Później przytoczył kilka faktów.

Były piłkarz m.in. Juventusu i AS Romy opublikował fragment raportu z pierwszej tury głosowania w wyborach prezydenckich 2020. Zgodnie z nim Andrzej Duda największe poparcie miał w grupie wiekowej 60+. Ponadto na urzędującego obecnie prezydenta głosowało blisko 70 procent osób z podstawowym wykształceniem.

Zbigniew Boniek o wyborach prezydenckich 2020

Tym samym prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej wybronił się faktami. Nie wszystkim to jednak wystarczyło. Urażeni wyborcy wciąż domagają się przeprosin.

Warto podkreślić, że sam Zbigniew Boniek w młodości świetnie radził sobie nie tylko na uczelni, ale też w szkole. Jakiś czas temu pochwalił się w sieci dyplomem za ukończenie studiów magisterskich na AWF-ie w Warszawie.

TO RÓWNIEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

RadioZET.pl/AN

Posłuchaj podcastu