Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Wraca sprawa pobicia piłkarzy Sportingu. Prezes zatrzymany

12.11.2018 18:22
xxx sport

Były prezes Sportingu Lizbona Bruno de Carvalho został zatrzymany w nocy z niedzieli na poniedziałek w związku z podejrzeniem o zlecenie pobicia zawodników tego klubu w maju br. Zarzuty zostaną mu postawione we wtorek.

Były prezes Sportingu zatrzymany fot. PATRICIA DE MELO MOREIRA/AFP/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zatrzymanie byłego prezesa Sportingu ma związek z pobiciem piłkarzy tego klubu przez kibiców w podlizbońskim ośrodku treningowym stołecznej drużyny w Alcochete. W zdarzeniu, do którego doszło 15 maja, ucierpieli m.in. reprezentanci Portugalii William Carvalho i Rui Patricio, a także holenderski napastnik Bas Dost.

Jak poinformowała w poniedziałek portugalska policja, Bruno de Carvalho przebywa w areszcie na terenie komisariatu w Alcochete. We wtorek 46-letni działacz sportowy, który został zdymisjonowany w czerwcu br., usłyszy przed sądem w Lizbonie zarzuty dotyczące terroryzmu, próby porwania i zniewagi.

Podobne oskarżenia prokurator kieruje wobec “Mustafy”, lidera liczącej około 50 osób grupy pseudokibiców, którzy w maju zaatakowali piłkarzy Sportingu.

Prezes Sportingu zlecił pobicie piłkarzy

Ze śledztwa wynika, że ówczesny prezes Sportingu zlecił pobicie graczy w efekcie frustracji z powodu słabych wyników zespołu, który w lidze zajął trzecie miejsce, a w Lidze Europy został w ćwierćfinale wyeliminowany przez Atletico Madryt, późniejszego triumfatora tych rozgrywek.

Wśród dowodów w sprawie są m.in. wypowiedzi dla mediów oraz komentarze byłego prezesa na portalach społecznościowych zamieszczone wkrótce po pobiciu piłkarzy. W jednej z nich Bruno de Carvalho stwierdził, że “przestępstwo stanowi integralną część codziennego życia”.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń