Włochy – Polska. Były sędzia mówi wprost: VAR wybroniłby Błaszczykowskiego

08.09.2018 14:40
sport

W drugiej połowie spotkania Włochy – Polska, Jakub Błaszczykowski faulował w polu karnym Federico Chiesę. Arbiter bez wahania podyktował jedenastkę. Zdaniem Ryszarda Wójcika, przy systemie VAR, rzut karny zostałby anulowany.

Kuba Błaszczykowski fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W 76. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy: Chiesa opanował piłkę, a Błaszczykowski zaatakował go od tyłu. Mimo że polski pomocnik najpierw trafił w futbolówkę, a dopiero później w nogę rywala, arbiter nie miał żadnych wątpliwości, że Włochom należała się jedenastka.

- Błaszczykowski trafił w piłkę, natomiast było to wykonane przez nogi. Nie dziwię się, że jedni twierdzą, że był karny, a inni, że nie było. To typowa sytuacja 50/50 – powiedział były sędzia międzynarodowy, Ryszard Wójcik.

- Myślę, że przy systemie VAR tego karnego sędziowie by wycofali. Bo na powtórkach widać wyraźnie, że pierwszy jest kontakt nogi Kuby z piłką, a dopiero później z włoskim zawodnikiem. Zresztą, Chiesa fizycznie nie ucierpiał. Jego zwijanie się z bólu to aktorstwo. VAR Kubę by wybronił – kontynuował.

- Z punktu widzenia boiskowego nie wyobrażam sobie arbitra, który nie podyktowałby karnego. Kuba poszedł wślizgiem nie z boku, przed rywalem, tylko wjechał mu z tyłu między nogi. Z punktu widzenia sędziego, który nie ma powtórek i podpowiedzi z VAR-u, to był karny do podyktowania natychmiast – zakończył Wójcik.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/sport.pl/MW

Oceń