Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ekstraklasa: Wisła Kraków lepsza od imienniczki z Płocka

04.08.2017 22:25
sport

W drugim spotkaniu 4. kolejki LOTTO Ekstraklasy Wisła Kraków wygrała na wyjeździe z Wisłą Płock 1:0. Jedynego gola w piątej minucie doliczonego czasu gry zdobył Carlitos.

Wisła Płock - Wisła Kraków fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Upał wyraźnie dawał się we znaki piłkarzom obu drużyn, dużo biegali, ale bezproduktywnie, strzałów było jak na lekarstwo, więcej starć kończyło się upadkami na murawę. Pierwszy celny strzał w wykonaniu gospodarzy miał miejsce dopiero w 29. min, jego autorem był Giorgi Merebaszwili, a piłka trafiła prosto w ręce krakowskiego bramkarza.

W 34. min szarżą w kierunku bramki gości popisał się Arkadiusz Reca, podał do czekającego na polu karnym Kamila Bilińskiego, któremu nie pozwolił na oddanie strzału Arkadiusz Głowacki. Chwilę później dwukrotnie z rzutów rożnych mieli szanse na otwarcie wyniku krakowianie. W kolejnej akcji z narożnika pola karnego rzut wolny wykonywał Carlos, ale posłał piłkę prosto w ręce Seweryna Kiełpina.

Dziewięć minut po przerwie kontuzjowanego bramkarza gości musiał zmienić Michał Buchalik.

Okazję na strzelenie gola płocczanie mieli w 66 min. Po dośrodkowaniu na pole karne, krakowianie wybili piłkę wprost do Merebaszwilego, który strzelił w kierunku bramki, ale jakimś cudem obrońcy wybili piłkę na rzut rożny.

Z kolei w 73. min Carlitos idealnie zgrał piłkę do Petera Brleka, który wpadł w pole karne i próbował strzelić z bardzo ostrego kąta, jednak piłka minimalnie minęła słupek.

W odpowiedzi próbowali zaskoczyć rywala płocczanie w 81 min. Nie zdołał pokonać Buchalika Mateusz Piątkowski, a Merebaszwili dobijał prosto w bramkarza.

W doliczonym czasie gry płocczanie mogli zmienić wynik spotkania, mimo znakomitej sytuacji strzał Piątkowskiego nie trafił do siatki. Za to skuteczni w 5. minucie doliczonego czasu byli goście. Strzałem w długi róg gola zdobył Carlitos, a chwilę później sędzia zakończył spotkanie.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń