Ekstraklasa: Pewna wygrana Pogoni, Wisła Płock zostaje w strefie spadkowej

Krzysztof Sobczak
15.03.2019 20:00
Wisła Płock - Pogoń Szczecin
fot. PAP

W meczu otwierającym 25. kolejkę ekstraklasy Wisła Płock przegrała na własnym obiekcie z Pogonią Szczecin 0:2. Oba gole dla gości zdobył Adam Buksa.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Od początku spotkania obie drużyny rzuciły się do ataku. Zdecydowanie większe szanse na zdobycie gola mieli gospodarze. W 8. min Grzegorz Kuświk miał świetną sytuację, ale stojąc na polu karnym nie trafił w piłkę, chwilę później Jake McGing próbował strzelać, ale został zablokowany. W 10. min znakomitą szybkością popisał się Nico Varela, dograł do Giorgi Merebaszwilego, ale ten również nie poradził sobie z piłką.

Zobacz także

Gospodarze atakowali, ale to goście zdobyli bramkę. Po faulu Alana Urygi na Adamie Buksie, sędzia podyktował rzut karny. Kamil Drygas podszedł pewnie do piłki, ale trafił w poprzeczkę, dopiero dobitka Buksy głową była skuteczna.

Tuż przed przerwą Jarosław Fojut sfaulował dwa metry przed polem karnym szarżującego na bramkę Noco Varelę, sędzia ukarał zawodnika żółtą kartka i podyktował rzut wolny. Jego egzekutor Dominik Furman trafił w poprzeczkę.

Wisła Płock przegrała z Pogonią Szczecin

Druga połowa rozpoczęła się nieszczęśliwie dla Wisły. W 48. min, po stracie piłki przez Angela Garcię Cabezali, akcję zaczął Radosław Majewski, podał na skrzydło do Davida Steca, a ten do Buksy, który podwyższył wynik, mimo że Dahne już miał piłkę na rękach. W 59. min kibice aż jęknęli, kiedy Zvonimir Kozuli poszedł prawą stroną i strzelił między nogami Dahnego. Sędzia zauważył jednak, że zawodnik był na spalonym.

Kolejne minuty niczego nowego nie wniosły do gry obu zespołów. Trener płocczan Kibu Vicunia szybko wykorzystał wszystkie zmiany, ale żaden z nowych zawodników nie zagroził bramce Pogoni. Gospodarze w tym spotkaniu nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę Łukasza Załuski.

Wisła zaliczyła 12. porażkę w tym sezonie, w tym szóstą przed własną publicznością.

RadioZET.pl/PAP/KS