Ekstraklasa: Arka gra do końca. Wisła Płock straciła dwa punkty

Krzysztof Sobczak
03.05.2019 20:02
Wisła Płock - Arka Gdynia
fot. Piotr Matusewicz/East News

Na otwarcie 34. kolejki Lotto Ekstraklasy Wisła Płock zremisowała na własnym stadionie z Arką Gdynia 1:1. Obie drużyny bronią się przed spadkiem.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

Gdynianie przyjechali na Mazowsze bez trzech napastników, w związku z czym na szpicy musiał wystąpić nominalny rozgrywający Michał Janota. Jego obecność z przodu sprawiła, że brakowało kogoś, kto przetransportuje piłkę do przodu czy pokusi się o nieszablonowe zagranie.

Wisła długo nie potrafiła skorzystać z problemów rywala. W przerwie Leszek Ojrzyński wprowadził na murawę Alena Stevanovicia, a ten w 47. minucie przeprowadził ładną indywidualną akcję, dograł do Oskara Zawady, który musiał tylko odpowiednio przystawić stopę.

Wisła Płock - Arka Gdynia: Remis w walce o utrzymanie

Przyjezdni grali jednak do końca. Zagrożenie stwarzali w zasadzie tylko po stałych fragmentach i jeden z nich, w 4. minucie doliczonego czasu gry, dał im remis. Na listę strzelców wpisał się Frederik Helstrup.
Remis nie urządza żadnej z tych drużyn, bo obie cały czas nie mogą być pewne utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Aktualnie Wisła ma pięć, a Arka cztery punkty przewagi nad zajmującym 15. miejsce Śląskiem Wrocław. Ekipa z Dolnego Śląska swoje spotkanie 34. kolejki z Zagłębiem Sosnowiec rozegra w niedzielę.

Wisła Płock - Arka Gdynia 1:1

Bramki: Oskar Zawada (47.) - Frederik Helstrup (90+4)

RadioZET.pl/KS