Wisła Kraków wciąż nie otrzymała żadnych pieniędzy: Poproszono nas o cierpliwość

Maciej Walasek
30.12.2018 14:41
stadion Wisły Kraków
fot. Albin Marciniak/East News

Wisła Kraków nadal nie dostała 12 milionów złotych. Towarzystwo Sportowe wciąż nie otrzymało potwierdzenia wykonania przelewu, przez co stowarzyszenie ma prawo na anulowanie umowy. Jednak na ten moment postanowiono wstrzymać się z jakąkolwiek decyzją.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku   

W sobotę na Twitterze pojawiły się informacje, że Wisła Kraków otrzymała pieniądze. Jednak okazało się, że krążące po sieci potwierdzenie przelewu jest fałszywe. „Przegląd Sportowy” rozmawiał z Rafałem Wisłockim, jednym z członków zarządu TS „Wisła”, który jako jedyny zabiera głos w sprawie.

Zobacz także

Wisłocki w sobotę rozmawiał z resztą członków stowarzyszenia o sytuacji Białej Gwiazdy. Podkreślał, że na tę chwilę zarząd powstrzymuje się od podejmowania jakichkolwiek decyzji i czeka na zaksięgowania przelewu. Ewentualne dalsze rozmowy, co do przyszłości klubu z małopolski zostaną wznowione w najbliższy poniedziałek. Nie zmienia to faktu, że TS jest w kontakcie z Matsem Hartlingiem.

- Pan Mats przesłał w sobotę oświadczenie, które zostało opublikowane, ale przesłał nam też wyjaśnienia dotyczące całej sytuacji. Skan przelewu cały czas do nas nie dotarł, jednak poproszono nas o cierpliwość. Cały czas jesteśmy w kontakcie z panem Hartlingiem – powiedział.

Nadziei nie tracą także sami zawodnicy, którzy nie rozwiązali swoich kontraktów i oczekują na wyjaśnienie sprawy.

RadioZET.pl/przegladsportowy.pl/MW