Smutny koniec pięknej historii. 45-letni bramkarz odchodzi z Sutton

Krzysztof Sobczak
21.02.2017 18:45
Wayne Shaw
fot. Twitter

45-letni rezerwowy bramkarz Sutton United Wayne Shaw odchodzi z klubu. To pokłosie jego zachowania w trakcie meczu piątej rundy Pucharu Anglii z Arsenalem. W tle pojawiają się także firmy bukmacherskie i śledztwo FA.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Przypomnijmy: V-ligowy półamatorski Sutton przegrał z "Kanonierami" 0:2 i odpadł z dalszej rywalizacji. W trakcie spotkania doszło jednak do niecodziennej sytuacji - rezerwowy bramkarz gospodarzy, 45-letni Wayne Shaw, zjadł w trakcie meczu ciastko z mięsem. Sytuacja była - jak podejrzewa FA, która wszczęła śledztwo w tej sprawie - w pewnym stopniu ustawiona przez jedną z firm bukmacherskich, która oferowała wysoki kurs na to, że golkiper pożywi się podczas spotkania.

Zobacz także

Piłkarze oraz trenerzy przekonywali, że nic o tej akcji nie wiedzieli, ale Shaw zdawał sobie sprawę, że takie zakłady są przyjmowane. Jak zapewnił, ani on, ani żaden z członków drużyny nie brał w nich udziału. Mimo to 45-latek, który był również członkiem sztabu szkoleniowego, postanowił odejść z klubu, by nie narażać go na utratę dobrego imienia.

- Ta sytuacja postawiła klub w złym świetle. Sytuację pogorszyły zakłady bukmacherskie. Teraz jesteśmy sprawdzani, czy osobiście je stawialiśmy. Z tego co wiem, to żaden z piłkarzy nie miał pojęcia o tej sytuacji. Jeśli ktokolwiek z piłkarzy czy sztabu szkoleniowego postawił taki zakład, to konsekwencje będą identyczne - przyznał po spotkaniu opiekun Sutton, Paul Doswell.

Wayne Shaw zasłynął także dzięki swojej tuszy. Według różnych źródeł, golkiper waży od 115 do 140 kg i w żadnym stopniu nie przypomina piłkarza.

RadioZET.pl/sport.pl/KS