Walter Glik nie żyje. Dziadek reprezentanta Polski też był piłkarzem

14.02.2020 09:03
Walter Glik nie żyje
fot. Shutterstock

Walter Glik nie żyje. Dziadek Kamila Glika też był piłkarzem i grał w lokalnym klubie LZS Siedlec na Opolszczyźnie. To po nim jego wnuk odziedziczył piłkarskie geny. Miał 79 lat.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Kamil Glik w żałobie. W czwartkowy wieczór zmarł jego dziadek, Walter, który też był piłkarzem. Grał w latach 50. i 60. ubiegłego wieku na pozycji obrońcy w LZS Siedlec na Opolszczyźnie. Po przeprowadzce do Jastrzębia-Zdroju porzucił grę w piłkę i zaczął pracować jako ślusarz i spawacz. Właśnie w tym mieście na świat przyszedł jego wnuk, Kamil.

Walter Glik był jednym z największych kibiców obrońcy AS Monaco. Serwis sportdziennik.com podaje, że był obecny m.in. na meczach reprezentacji Polski w Chorzowie, która mierzyła się z Koreą Południową, Włochami i Portugalią.

Dziadek Kamila Glika zmarł w wieku 79 lat. Pogrzeb odbył się w środę, 12 lutego w Jastrzębiu-Zdroju.

RadioZET.pl/sportdziennik.com