Zamknij

W Brazylii mają już dość Paulo Sousy. "Jego drużyna jest żadna"

26.04.2022 09:15
Paulo Sousa
fot. AGIFP/Associated Press/East News

Brazylijskie media i kibice mają już dość Paulo Sousy w roli trenera Flamengo Rio de Janeiro i po zaledwie czterech meczach (dwoma remisami, porażką i wygraną) domagają się zwolnienia portugalskiego trenera. "Drużyna dowodzona przez Sousę jest żadna" - grzmi wydawany w Rio de Janeiro dziennik "O Dia".

Były selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa znalazł się w ogniu krytyki z powodu słabych wyników Flamengo Rio de Janeiro w brazylijskiej Serie A. Komentatorzy i kibice zarzucają kierowanej przez niego ekipie słabą skuteczność w lidze.

Wydawany w Rio de Janeiro dziennik "O Dia" wskazuje, że po przegranym w sobotę spotkaniu przeciwko Atletico Paranaense z Kurytyby 0:1 ekipa dowodzona przez portugalskiego szkoleniowca znalazła się na "dalekim" ósmym miejscu w tabeli. Część kibiców nie ukrywa swojego rozżalenia na forach internetowych z powodu słabej postawy podopiecznych Sousy. Niektórzy twierdzą, że zaledwie jeden wygrany mecz Flamengo na cztery rozegrane przez tą utytułowaną ekipę spotkania ligowych to za mało i domagają się zwolnienia Portugalczyka.

Brazylijskie media: "Flamengo Paulo Sousy to żadna drużyna"

"O Dia" zauważa, że część komentatorów wini za niepowodzenia sztab szkoleniowy Flamengo. Wśród krytyków ekipy trenerskiej klubu z Rio de Janeiro jest dziennikarz portalu UOL Esporte Renato Maurico Prado, który zarzucił Sousie szereg błędów w przygotowaniu drużyny i uznał go za głównego winowajcę porażki w Kurytybie. "Dziś nikt z zawodników nie był gorszy od Paulo Sousy" - podsumował Prado, zarzucając trenerowi kurczowe trzymanie się schematów, a dowodzoną przez Portugalczyka drużynę nazwał "żadną".

"Paulo Sousa to przeciętny trener, bo jego drużyna może tylko grać w jeden sposób. Nie jest ważne, kim jest jego przeciwnik, on zawsze chce grać do przodu i nie zmienia taktyki. Osobiście nie trawię trenerów, którzy nie biorą pod uwagę charakterystyki rywala, boiska czy sytuacji w rozgrywkach" - ocenił Prado.

"Flamengo Paulo Sousy ma fatalny początek rozgrywek"

Tymczasem, jak oszacował inny brazylijski dziennik online "Lance", dowodzona przez Paulo Sousę ekipa to Flamengo z najniższą średnią bramek na mecz od 2018 r. Portal przypomniał, że poza porażką i dwoma remisami zespół Sousy wywalczył dopiero tylko jedno zwycięstwo. "Pretendujące do tytułu mistrzowskiego Flamengo ma fatalny początek rozgrywek" - ocenił brazylijski portal, przypominając, że w czterech dotychczasowych spotkaniach ligi klub z Rio de Janeiro zdobył tylko cztery bramki, a stracił aż trzy gole.

Przypomnijmy, że Paulo Sousa niespodziewanie pod koniec grudnia 2021 r. ogłosił, że zamierza opuścić reprezentację Polski, której był selekcjonerem od stycznia 2021 r., i poprowadzić Flamengo. Porzucając biało-czerwonych przed barażami na mundial w Katarze, Portugalczyk twierdził, że "odchodzi do brazylijskiego klubu z powodu jego wielkości". W styczniu 2022 r. na następcę Sousy został wybrany Czesław Michniewicz, a dowodzona przez niego ekipa wywalczyła po zwycięskim meczu ze Szwecją awans na tegoroczny mundial.

RadioZET.pl/PAP