Legia uniknęła kary za oprawę w meczu z Astaną. Ale grzywnę i tak zapłaci

Krzysztof Sobczak
17.08.2017 17:32
Legia - Astana
fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Właściciel i prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski poinformował za pośrednictwem Twittera, że UEFA ukarała stołeczny klub grzywną w wysokości 35 tys. euro za niedrożne przejścia na trybunach stołecznego stadionu podczas meczu z FK Astana w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

- Kara 35 tys. euro. Wygląda na to, że kara (recydywa) tylko za niedrożne przejścia - poinformował Mioduski na Twitterze.

Europejska Unia Piłkarska (UEFA) prowadziła również postępowanie w sprawie niedozwolonej oprawy w trakcie spotkania z kazachskim zespołem. Podczas meczu rewanżowego 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów na jednej z trybun przy Łazienkowskiej kibice Legii wywiesili ogromny transparent z napisem: "W czasie Powstania Warszawskiego Niemcy zabili 160 000 ludzi, tysiące z nich były dziećmi". Napis został zilustrowany obrazem dziecka (w czapce z biało-czerwoną flagą) z pistoletem przystawionym mu do głowy przez żołnierza w niemieckim mundurze.

Piłkarze Legii wygrali 2 sierpnia w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów z FK Astana 1:0, ale pierwsze spotkanie w Kazachstanie przegrali 1:3. Teraz wystąpią w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy, w której w czwartkowy wieczór zmierzą się z mołdawskim Sheriffem Tyraspol.

RadioZET.pl/PAP/KS