Ile Piast zarobił na mistrzostwie ekstraklasy?

Marek Garus
30.05.2019 14:10
Piast Gliwice
fot. Lukasz Kalinowski/East News

Piast Gliwice jeszcze nigdy nie zarobił tylu pieniędzy. W minionym sezonie obecni mistrzowie Polski nie tylko spektakularnie odstawili w tabeli bogatsze i silniejsze kadrowo kluby daleko w tyle, ale również znacząco wzbogacili się przed kolejnymi rozgrywkami ekstraklasy. Ile dokładnie zarobili podopieczni Waldemara Fornalika?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Ekstraklasa SA sama wypłaci Piastowi Gliwice w sumie 15 milionów i 230 tysięcy złotych. Częściami składowymi tej kwoty są: stała stawka, którą otrzymuje każdy klub grający w najwyższej polskiej lidze – 5 milionów 259 tysięcy złotych; suma za poprawę lokaty w rankingu historycznym – 1 milion 502 tysiące złotych; należność za wynik sportowy – 3 miliony 266 tysięcy złotych oraz ogólnoprzyznawane pieniądze dla najlepszej czwórki – 5 milionów 202 tysiące złotych.

SPRAWDŹ TAKŻE: Ile zarobiły inne kluby Ekstraklasy?

Dla Piasta suma otrzymana za ubiegły sezon jest historycznie duża. Dla porównania: w poprzedniej kampanii, w której śląski klub do końca walczył o utrzymanie w ekstraklasie, „Piastunkom” przypadła prawie dwukrotnie niższa kwota – 7 milionów 907 tysięcy złotych, a cały budżet zarządu drużyny z Okrzei do dziś zawiera się w sumie zaledwie około 28 milionów złotych.

Ile Piast zarobi za Ligę Mistrzów?

Na ponad 15 milionach zarobku w gliwickim klubie najpewniej się nie skończy. Podopieczni Waldemara Fornalika otrzymają bowiem co najmniej 1,2 miliona złotych za udział w pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Jeśli przejdą do drugiej, kolejne 1,6 miliona, a jeśli do trzeciej – następne 2 miliony złotych. Co więcej, Piast, jako klub sportowy, którego głównym akcjonariuszem jest ratusz miasta Gliwice, otrzymuje mniej więcej raz na pół roku 6 milionów złotych z miejskiej kasy.

Zobacz także

Na co wydadzą pieniądze?

Na co zarząd śląskiej drużyny przeznaczy te pieniądze? Aż 4 miliony złotych mają zostać rozdzielone między piłkarzy jako premia za zdobycie mistrzostwa, natomiast reszta ma zostać przeznaczona na transfery, rozrost młodzieżowej akademii oraz polepszenie infrastruktury.

Mimo że prezes Piasta Paweł Żelem zapowiedział już, że „życia ponad stan nie będzie”, klub poważnie rozważa wybudowanie własnego podgrzewanego boiska treningowego. Do tej pory piłkarze „Piastunek” zmuszeni byli wyjeżdżać na przedmeczowe przygotowania do umiejscowionych niedaleko Centrum Treningowego Sokoła, boiska Carbo Gliwice, a w zimę aż do Knurowa lub Rybnika-Kamienia.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/MG