Tuchel chce sprawdzić Krychowiaka. Druga szansa Polaka w PSG

18.05.2018 17:19
Gzeogrz Krychowiak dostanie szansę od Thomasa Tuchela
fot. AFP/EastNews

Thomas Tuchel w przyszłym sezonie poprowadzi Paris Saint-Germain. Niemiecki szkoleniowiec zapowiedział, że na pierwszym zgrupowaniu po mundialu 2018 chce mieć do dyspozycji wszystkich graczy obecnych w kadrze. Także Grzegorza Krychowiaka, który powraca z wypożyczenia do WBA.

Zagłosuj

Czy Krychowiak pozostanie w PSG na nowy sezon?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Krychowiak przeniósł się do Paryża po udanym w swoim wykonaniu Euro 2016 i jeszcze lepszym sezonie w Sevilli. Od giganta Ligue 1 się jednak odbił i... praktycznie przepadł. Może nie tak jak odkrycie francuskiego turnieju Bartosz Kapustka, ale w PSG i tak sobie nie pograł, a po wypożyczeniu do West Bromwich Albion często przesiadywał na ławce rezerwowych. To zdecydowanie wyhamowało dobrze rozwijającą się karierę 28-latka.

Zobacz także

Krychowiak wraca do PSG

Zatrudnienie Thomasa Tuchela to dla Krychowiaka znakomita wiadomość. Niemiec preferuje ustawienie 1-4-2-3-1. Jeśli nie zmieni swojej filozofii i nie da sobie wejść na głowę przez właścicieli mistrza Francji (jak zrobił to Unai Emery, który w Andaluzji grał tym samym ustawieniem), będzie potrzebował dwóch defensywnych pomocników i jednego rozgrywającego. Polak doskonale czuł się w tym ustawieniu w Sevilli - obok miał najczęściej Vicente Iborrę, a przed sobą Evera Banegę. Wszystko to funkcjonowało jak maszyna, w której "Krycha" był niezastąpionym ogniwem.

Niemiecki szkoleniowiec oczywiście uda się na zakupy, a jedną z pierwszych pozycji, którą chce wzmocnić, jest właśnie defensywny pomocnik. Mówi się, że do Paryża może zawitać Julian Weigl, którego Tuchel zna z czasów pracy w Borussii Dortmund. Jeśli dojdzie do tego transferu, wówczas Krychowiak musiałby walczyć o miejsce w składzie z Adrienem Rabiot, Lassaną Diarrą i Christopherem Nkunku. Wydaje się, że pierwszym wyborem w takim układzie byłaby para Rabiot - Weigl, ale "Krycha" nie byłby na straconej pozycji.

MŚ 2018: Krychowiak zagra pierwsze skrzypce?

Krychowiak jest starszy o dwa lata i mądrzejszy o doświadczenia sprzed 24 miesięcy. Wtedy, po Euro 2016, dostał długie wolne, nie przepracował z drużyną okresu przygotowawczego i w efekcie trudniej było mu rywalizować o miejsce w składzie i uznanie trenera, z którym pracował przecież w Sevilli.

W PSG po MŚ 2018 nastąpi nowe otwarcie: przyjdzie trener, którego "Krycha" nie zna, a to oznacza, że będzie miał u niego czystą kartę. Jeśli marzy jeszcze o karierze w PSG, musi zrezygnować z urlopu, po mundialu natychmiast wracać do Paryża i stanąć na głowie, by przekonać szkoleniowca, aby z niego nie rezygnował.

To będzie kolejna próba charakteru dla Krychowiaka. Chyba że w ogóle nie podejmie wyzwania i wcześniej zdecyduje się odejść.

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/Krzysztof Sobczak