Trener Sevilli choruje na białaczkę. Mimo tego będzie kontynuować pracę

Andreas Nicolaides
08.04.2019 09:26
Joaquin Caparros
fot. PAP/EPA

Trener Sevilli Joaquin Caparros po wygranym meczu wyjazdowym z Realem Valladolid 2:0 w 31. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej poinformował, że jest chory na białaczkę, ale zamierza kontynuować pracę.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Wszyscy wiedzą, że Sevillę mam we krwi, ale pojawił się problem z moimi białymi i czerwonymi krwinkami. Powiedziano mi, że mam przewlekłą białaczkę. Nie przeszkadza mi to w wykonywaniu mojej pracy i codziennie normalnie funkcjonuję. Nie jestem poddany żadnemu leczeniu, więc wszyscy powinni zachować spokój - powiedział 63-letni Caparros na pomeczowej konferencji prasowej.

Trener Sevilli ma białaczkę

W połowie marca objął on zespół po raz trzeci w karierze. Pełniący do tej pory funkcję dyrektora sportowego szkoleniowiec poprowadzi drużynę do końca sezonu.

- Chcę nadal cieszyć się moją pracą i dziękuję klubowi, że mi to umożliwił. Nie będę więcej o tym rozmawiać - oświadczył Caparros.

Po niedzielnym zwycięstwie Sevilla z 49 punktami zajmuje piąte miejsce. Traci punkt do czwartego Getafe.

TO RÓWNIEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadiOZET.pl/PAP/AN