Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Tottenham - Ajax: Półfinał, który nie miał prawa się zdarzyć [ZAPOWIEDŹ]

30.04.2019 20:00
sport

- Nigdy nie widziałem, by worek pieniędzy strzelił gola - mówił legendarny holenderski piłkarz Johan Cruyff. Tegoroczna edycja Ligi Mistrzów, a szczególnie jedna z par półfinałowych, potwierdza, że bez przeznaczania ogromnych kwot na transfery można zbudować ekipę na miarę najlepszej czwórki Europy.

Tottenham - Ajax fot. BEN STANSALL/AFP/East News / Juventus FC v Ajax"/Voetbal International/East News
Zagłosuj

Która z drużyn zagra w finale Ligi Mistrzów?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Paris Saint-Germain potrafi wydać ponad 200 mln euro na jednego piłkarza, Manchester City może pozwolić sobie na zakontraktowanie niemal każdego zawodnika na świecie, Juventus zapłacił blisko 120 mln euro za 34-letniego Cristiano Ronaldo, a Real Madryt, Manchester United, Liverpool czy Barcelona również nie muszą martwić się o budżet. Z tego grona tylko dwa ostatnie kluby dotarły do półfinału Ligi Mistrzów - stawkę uzupełniają drużyny, które w czasach, gdy futbolem rządzi pieniądz, nie miały prawa znaleźć się na tym etapie rozgrywek. A jednak Liga Mistrzów jeszcze raz pokazała swoją nieprzewidywalność - jak w sezonie 2003/2004, gdy w finale rywalizowały FC Porto i AS Monaco, a w 1/2 finału znalazło się m.in. Deportivo La Coruna.

Tottenham - Ajax: Wydatki, transfery

Trudno oczywiście powiedzieć, że Tottenham nie jest klasową drużyną, bo od kilku sezonów regularnie utrzymuje się w czołówce Premier League i systematycznie robi postępy pod wodzą Mauricio Pochettino. Cała kadra wyceniana jest obecnie na 835 mln euro, ale o sile tej ekipy nie stanowią piłkarze zakupieni za ogromne kwoty. Ba, przed sezonem 2018/2019 "Koguty" nie wydały ani jednego euro na wzmocnienia! Postawiono na stabilizację, która, jak widać, przynosi znakomite efekty.

Londyńczycy ostatni duży transfer przeprowadzili przed kampanią 2016/2017, gdy za 40 mln euro z... Ajaxu sprowadzono stopera Davinsona Sancheza. O sile tej drużyny stanowią obecnie wychowankowie Harry Kane i Dele Alli, zakupiony, także z Amsterdamu, za "drobne" Christian Eriksen (13,5 mln euro) oraz Heung Min-Son, który kosztował 30 mln euro.

Tottenham buduje markę zawodników, żeby wspomnieć chociażby Garetha Bale'a czy Lukę Modricia, a nie sprowadza "gotowy produkt". Taka praktyka nie wypaliła m.in. w sezonie 2013/2014, kiedy za 30 mln euro kupiono Roberto Soldado, a ten kompletnie sobie nie poradził na White Hart Lane. Dowody? Kane wart jest aktualnie 150 mln euro, Alli 100 mln, Eriksen 85 mln, a Son 65 mln.

ZOBACZ TAKŻE: Tottenham - Ajax: gdzie będzie transmisja? Gdzie i o której oglądać mecz w TV? [ONLINE, TV, TRANSMISJA]

I to właśnie łączy Tottenham z Ajaxem. Holendrzy w jeszcze większym stopniu są - mówiąc brzydko - "wylęgarnią" talentów. Kluivert, Overmars, Davids, Seedorf, bracia de Boerowie, Bergkamp, van Basten, Cruyff - nie wszyscy byli wychowankami, ale wszyscy poważne kariery rozpoczynali właśnie w Amsterdamie. Teraz wszystkie oczy zwrócone są na 19-letniego kapitana Matthijsa de Ligta, o którego podpis bije się pół Europy, z Barceloną, Bayernem i Juventusem na czele. Frenkie de Jong już podpisał umowę z "Dumą Katalonii".

Ajax nie może sobie pozwolić na duże transfery. W sytuacji, gdy PSG czy Manchester City są w stanie wydać kilkadziesiąt milionów na rezerwowego czy gracza numer "25", "26", Holendrzy w ostatnim okresie najwięcej zapłacili za Daleya Blinda - 16 mln euro, ale nawet w tym przypadku zarobili, bo w 2014 roku Manchester United wykupił go z tego zespołu za 17,5 mln. Dusan Tadić, jedna z największych gwiazd tej edycji Champions League, kosztował 11,4 mln.

Tottenham - Ajax: Droga do półfinału

Ajax Amsterdam przebijał się do półfinału Ligi Mistrzów od drugiej rundy kwalifikacji, co jest ewenementem. W eliminacjach Holendrzy uporali się ze Sturmem Graz, Standardem Liege i Dynamem Kijów, ale furorę zrobili dopiero w fazie pucharowej. Holendrzy mieli bardzo wyboistą drogę do tego etapu - najpierw musieli mierzyć się z broniącym tytułu Realem Madryt, a potem z Juventusem, który przez wielu uważany był, obok Barcelony, za głównego kandydata do końcowego triumfu. Podopieczni Erika ten Haga rewelacyjnie spisali się przede wszystkim na wyjazdach - na Santiago Bernabeu upokorzyli "Królewskich" wygrywając 4:1, a w Turynie zwyciężyli 2:1. W obu przypadkach jechali w delegację przy niekorzystnym wyniku u siebie.

Tottenham też nie miał łatwo. W 1/8 finału mierzył się z Borussią Dortmund, ówczesnym liderem Bundesligi, a w ćwierćfinale trafił na dobrze znanego rywala z boisk Premier League, lidera tych rozgrywek, Manchester City. Mecz na Etihad przejdzie do historii jako jeden z najbardziej szalonych wieczorów w Champions League - po 11 minutach było 2:2, a finalnie "The Citizens" wygrali 4:3. Awansowały jednak "Koguty", bo u siebie zwyciężyły 1:0.

Mecz Tottenham Hotspur - Ajax Amsterdam na żywo na sport radiozet.pl we wtorek 30 kwietnia o godz. 21.

RadioZET.pl/KS

Oceń