Szymon Marciniak ostro krytykowany. O jednego karnego kłóciły się dwa zespoły

17.11.2019 13:49
Szymon Marciniak
fot. Voetbal International/East News

Szymon Marciniak w ogniu krytyki. Polski arbiter prowadząc spotkanie Irlandii Północnej z Holandią podjął kontrowersyjną decyzję, co doprowadziło do wielu negatywnych opinii pod jego adresem, a cała sytuacja nie przeszła bez echa.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku  

Irlandia Północna miała doskonałą okazję do tego, aby wyprzedzić Holandię w grupie C eliminacji do mistrzostw Europy. Aby tak się stało, musieli wygrać z „Oranje”. Po pół godzinie spotkania mieli wymarzoną sytuację, żeby wyjść na prowadzenie, ponieważ sędzia podyktował dla nich rzut karny, którego przestrzelił Steven Davies. Finalnie mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Niemniej jednak jedenastka podyktowana przez Szymona Marciniaka była niezwykle kontrowersyjna. Polski arbiter uznał, że Joel Veltman zagrał piłkę ręką. Holender przylgnął do George’a Saville’a w momencie strzału. I chociaż futbolówka ewidentnie uderzyła w jego rękę, zawodnik nie miał szans na jakikolwiek unik.

- Nie jestem przekonany, że tam powinien być karny. Rywal z najbliższej odległości strzelił prosto w moją rękę, więc jak ja miałem uniknąć tego zagrania? – pytał się po meczu Veltman.

Po tej sytuacji fala krytyki zalała Szymona Marciniaka. Pretensje do Polaka miał również selekcjoner Irlandii Północnej, Martin O’Neil, który uważa, że sędzia nie dał rady ze skróceniem protestu Holendrów. Dodatkowo Marciniak miał nie dostrzec, że bramkarz wyszedł przed linię.

RadioZET.pl/sport.pl