Lewandowski pokazał ranę na twarzy. Nie taka straszna [ZDJĘCIE]

Andreas Nicolaides
14.08.2018 09:48
Robert Lewandowski
fot. PAP/EPA

Robert Lewandowski zakończył mecz o Superpuchar Niemiec z raną na twarzy. Na szczęście uraz okazał się niegroźny, a kapitan reprezentacji Polski po spotkaniu z uśmiechem pozował do zdjęć. Bayern - m.in. po trzech jego golach - wygrał z Eintrachtem aż 5:0.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Do zdarzenia doszło w 72. minucie, kiedy w walce o górną piłkę Lewandowski dostał łokciem w twarz od Davida Abrahama. Zagranie było dość brutalne i piłkarze Bayernu domagali się za nie czerwonej kartki. Sędzia ostatecznie nie uległ ich presji i pokazał piłkarzowi jedynie żółty kartonik.

Lewandowski zszedł z boiska i został opatrzony przez klubowych lekarzy. Choć groźnie wyglądający uraz nie okazał się poważny, trener Niko Kovac zdecydował, że polski napastnik nie wróci już na murawę, a jego miejsce zajmie Sandro Wagner. Trudno się dziwić tej decyzji, gdyż w tamtym momencie Bayern prowadził już 4:0 po trzech golach Lewandowskiego i trafieniu Kingsleya Comana.

Robert Lewandowski po meczu z Eintrachtem

Mecz zakończył się zwycięstwem Bawarczyków 5:0. Wynik meczu w 85. minucie ustalił Thiago Alcantara.

TO RÓWNIEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/AN