Steeven Langil odszedł z Legii Warszawa i oskarżył klub o rasizm

Andreas Nicolaides
26.01.2017 12:05
Steeven Langil
fot. Snapchat/PAP/EPA

Transfer Steevena Langila do Legii Warszawa okazał się kompletnym niewypałem. Piłkarz spędził przy Łazienkowskiej tylko pół roku. W styczniu odszedł na wypożyczenie do Waasland-Beveren. Tuż po opuszczeniu stolicy Polski udzielił wywiadu belgijskim mediom. Wyjawił w nim, że dotknął go w Legii problem rasizmu.

Zobacz także

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

28-letni skrzydłowy powiedział, że jego kariera w Warszawie zatrzymała się wraz z odejściem trenera Besnika Hasiego. Dodał też, że wewnątrz klubu spotkał się z rasistowskimi zachowaniami. - Chciałem odejść jak najszybciej - przyznał w rozmowie z "Het Laatste Nieuws".

To nie pierwsza kontrowersyjna wypowiedź Langila w ostatnim czasie. Jeszcze przed odejściem z Legii zawodnik opowiadał w wywiadzie dla "Super Expressu", że nie widzi nic złego w tym, że od czasu do czasu "się napije" lub zapali sziszę.

Trudno się dziwić, że trener Magiera odsunął go od składu. Langil nie błyszczał na boisku, ale na imprezach. Do sieci wrzucał filmiki, na których widać było jak baluje w towarzystwie znajomych przy bogato zastawionym w alkohol stole.

RadioZET.pl/AN