Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Sprzedaż Wisły Kraków może zostać unieważniona

31.12.2018 18:24
xxx sport

Wszystko wskazuje na to, że sprzedaż Wisły Kraków SA, posiadającej drużynę występującą w piłkarskiej ekstraklasie, zostanie anulowana. Nowi właściciele do tej pory nie sfinalizowali transakcji, gdyż nie przekazali potwierdzenia przelewu w wysokości 12,2 mln zł.

piłkarze Wisły Kraków fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Nowi inwestorzy mieli czas do północy 28 grudnia, aby przelać 12 milionów złotych na spłatę najpilniejszych kredytów. Jednak do tego nie doszło. Wobec żadnego kontaktu z Vannem Ly, powstrzymano się od jakichkolwiek decyzji, ale wraz z upływem czasu wszystko wskazuje na to, że cały proces zostanie anulowany.

W poniedziałek przez wiele godzin obradował zarząd Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków, które było poprzednim właścicielem akcji piłkarskiej spółki. Analizowano stan prawny piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA, której 100 procent akcji przekazano 22 grudnia nowym inwestorom. Większościowy pakiet - 60 procent akcji przejął zarejestrowany w Luksemburgu fundusz Alelega, którego właścicielem jest Vanna Ly, francuski biznesmen pochodzenia kambodżańskiego. Pozostałe 40 procent udziałów trafiło do angielskiego funduszu Noble Capital Partner, reprezentowanego przez Szweda Matsa Hartlinga. Poprzedni zarząd Wisły SA z prezes Marzeną Sarapatą podał się do dymisji, a obowiązki p.o. prezesa przejął Adam Pietrowski, który pośredniczył w tej transakcji.

Warunkiem wejścia umowy w życie było otrzymanie przez TS Wisła potwierdzenia przelewu dokonanego przez nowych właścicieli na kwotę 12,2 mln złotych do północy 28 grudnia. Środki te miały być w całości przeznaczone na spłatę najpilniejszych długów.

Ten warunek do tej pory nie został spełniony i zgodnie z umową akcje piłkarskiej spółki powinny wrócić do Towarzystwa Sportowego.

Wyjaśnienie sprawy utrudniał fakt, że stracono kontakt z Vanną Ly, który miał dokonać przelewu. W niedzielę wieczorem ogłoszono komunikat, że Vanna "poważnie zachorował w piątek 28 grudnia podczas lotu przez Atlantyk". Zapewniano jednak, że nowi udziałowcy robią wszystko, co możliwe, aby zgodnie z planem pozytywnie zakończyć proces nabycia klubu.

Władze TS Wisła straciły jednak nadzieję, na pozytywne załatwienie tej sprawy i mają zamiar zrealizować inny plan, który umożliwiłby przetrwanie drużyny.

Przyszłość Wisły, która w tabeli ekstraklasy zajmuje ósme miejsce z dorobkiem 29 punktów, rysuje się w czarnych barwach. Długi klubu szacowane są na około 30 milionów złotych. Piłkarze od kilku miesięcy nie otrzymują wynagrodzeń. Kilku z nich złożyło wezwania do zapłaty, a to oznacza, że jeśli w terminie 14 dni zaległości wobec nich nie zostaną uregulowane, będą mogli rozwiązać kontrakt.

Jak poinformował jeden z przedstawicieli TS, opracowany został konkretny plan, tylko problemem może być brak czasu na załatwienie wszystkich spraw.

Władze TS Wisła jeszcze w poniedziałek mają wydać oficjalny komunikat dotyczący ustaleń dzisiejszego posiedzenia zarządu.

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń