Fenomen w lidze portugalskiej. Sporting zdobył gola bez dotknięcia piłki [WIDEO]

22.08.2019 15:40
Uniao
fot. Screen

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas meczu 1. kolejki ligi portugalskiej do lat 17, w której młodzieżowa drużyna Sportingu Lizbona zmierzyła się u siebie z Uniao Almeirim. Gospodarze strzelili bramkę gościom już w 13. sekundzie meczu, choć wcześniej... nie dotknęli nawet piłki. Sporting wygrał całe spotkanie z wynikiem 4:0.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Feralna sytuacja miała miejsce na samym początku meczu. Piłkarze Uniao Almeirim już po pierwszym gwizdku sędziego sukcesywnie zmierzali w kierunku swojej bramki: napastnik podał piłkę do będącego za jego plecami pomocnika, zaś ten do znajdującego się w okolicy własnego pola karnego obrońcy. Defensor bez większego zastanowienia zagrał natomiast do bramkarza, który, w momencie otrzymania drugiego już podania, zdecydował się na wybicie piłki daleko przed siebie.

Kuriozalna sytuacja w lidze portugalskiej. Sporting strzelił gola, choć nawet nie dotknął piłki [WIDEO]

Niestety, interwencja bramkarza okazała się na tyle niefortunna, że finalnie golkiper nie trafił nawet w piłkę, a futbolówka wtoczyła się powoli jego do bramki. Gol dla piłkarzy Sportingu Lizbona padł już po 13. sekundach meczu i zaledwie pięciu podaniach rywali.

Kiks Boruca w meczu z Irlandią Północną i samobój Żewłakowa

Oglądając powtórkę całego zajścia, przypomnieć może się akcja Polaków z eliminacji do mistrzostw świata w 2009 roku. Biało-czerwoni grali wtedy z Irlandią Północną. Podobnym kiksem popisał się wówczas Artur Boruc, któremu piłkę zagrywał Michał Żewłakow. Były kapitan reprezentacji Polski wspominał w wywiadzie dla TVP Sport, że był to dla niego najgorszy wieczór w karierze.

RadioZET.pl/polsatsport.pl/MG