Zamknij

Nie żyje 35-letni Polak. Tragiczna śmierć po derbach Glasgow

24.03.2021 21:42
kibice Celtiku Glasgow
fot. ANDY BUCHANAN/AFP/East News

Nie żyje 35-letni Polak. Mężczyzna został zamordowany po meczu Celtiku i Rangers w Glasgow. Napastnicy zadźgali go nożem na ulicy po starciu lokalnych drużyn.

Szkockie media rozpisują się na temat tragicznego wydarzenia, do którego doszło w niedzielę, po spotkaniu Celtiku z Glasgow Rangers. „The Scottish Sun” podaje, że 21 marca około godziny 22 w dzielnicy Easterhouse doszło do brutalnego zdarzenia. Świadkowie, zaraz przed atakiem usłyszeli, jak ktoś wykrzykiwał „jestem fanem Celtiku, kogo to ku*** obchodzi?”.

Po chwili trzech mężczyzn i kobieta zaatakowali Polaka. 35-latek po bójce był prześladowany przez jednego z napastników, który dźgnął go nożem. Ofiara doznała śmiertelnej rany kłutej.

- Na zewnątrz było straszne zamieszanie, założyłem, że to byli pijani fani Celtiku i Rangersów. Słyszałem, jak ktoś krzyczał "jestem fanem Celtiku, kogo to ku*** obchodzi?" To był hałaśliwy motłoch i robiło się gorąco. Później pojawiła się policja, która była wszędzie, a nad miejscem wzniesiono namiot. Mężczyzna zginął na ulicy. Jego gardło było częściowo rozcięte – ujawnił jeden ze świadków.

Tragiczna śmierć 35-letniego Polaka w derbach Glasgow

Jak podaje „Daily Record” Polak osierocił trójkę dzieci. Policja nadal poszukuje sprawców.

- Pracujemy nad dokładnym ustaleniem okoliczności tego, co się wydarzyło i dlaczego. Młody człowiek stracił życie i musimy wytropić tego, kto jest za to odpowiedzialny – przekazał inspektor Alan McAlpine.

W niedzielnym meczu Celtic zremisował z Glasgow Rangers 1:1. Wynik spotkania nie miał żadnego znaczenia dla końcowego układu tabeli, ponieważ już wcześniej ci drudzy zapewnili sobie mistrzowski tytuł.

RadioZET.pl