Słoweńcy uszanowali pożegnanie Łukasza Piszczka. Piękne zachowanie [WIDEO]

19.11.2019 23:21
Polska - Słowenia
fot. PAP

Łukasz Piszczek meczem Polska - Słowenia pożegnał się z kibicami. Jego ostatnie spotkanie w drużynie narodowej uszanowali, co zrozumiałe, koledzy z reprezentacji, ale również, co mniej oczywiste, rywale. Ich zachowanie trzeba docenić, tym bardziej, że mecz był twardy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Piszczek po raz 66. wybiegł w koszulce z orzełkiem na piersi. Miał zagrać ok. 30 minut, ale ze względu na wymuszoną zmianę Kamila Glika pozostał na murawie nieco dłużej, do doliczonego czasu gry pierwszej połowy.

Pożegnanie Piszczka było emocjonalne dla piłkarza, kibiców i kolegów z drużyny. Zawodnicy utworzyli dla niego szpaler, taka jest tradycja. Na uwagę zasługuje jednak zachowanie rywali, bo to nie jest codzienny widok.

Słoweńcy utworzyli szpaler Piszczkowi [WIDEO]

Słoweńcy, mimo zmęczenia, wcześniejszych kilku mocnych starć z Polakami, także z Piszczkiem, podbiegli do Polaków i przedłużyli ten szpaler, by uhonorować obrońcę biało-czerwonych.

Reprezentacja Polski pokonała Słowenię 3:2 po golach Sebastiana Szymańskiego, Roberta Lewandowskiego i Jacka Góralskiego.

RadioZET.pl