Policja weszła do domu byłej prezes Wisły Kraków, na celowniku także kibice

Krzysztof Sobczak
08.01.2019 10:58
Marzena Sarapata
fot. Michal Klag/REPORTER/EastNews

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Wiśle Kraków nabiera tempa. Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji i Centralnego Biura Śledczego Policji przeszukali już 15 lokali, w tym m.in. dom byłej prezes klubu Marzeny Sarapaty. Kobiety jednak nie zastali.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

Śledztwo zostało wszczęte 31 grudnia 2018 roku i dotyczy m.in. działań na szkodę spółki oraz niegospodarności. Pod lupą znalazły się zarządy Wisły Kraków SA oraz Towarzystwa Sportowego Wisła.

Według informacji dziennikaraz TVN Szymona Jadczaka, w akcji bierze udział ok. 80 funkcjonariuszy i pies tropiący, a całością ma kierować naczelnik wydziału ds. przestępczości gospodarczej Prokuratury Okręgowej Jan Kościsz, który 20 lat temu prowadził sprawę Pawła M. pseudonim "Misiek", gdy ten trafił nożem w głowę zawodnika Parmy Dino Baggio.

Śledczy mają przyjrzeć się m.in. tajemniczym umowom sprzedaży klubu Vannie Ly i Matsowi Hartlingowi, a także przelaniu 40 tysięcy złotych na konto Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków po spotkaniu z Lechem Poznań.

Nowy prezes Wisły Kraków

Sytuacja Wisły Kraków jest bardzo skomplikowana. W ubiegłym tygodniu prezesem klubu został Rafał Wisłocki, który przy współpracy m.in. z byłym prezesem Legii Warszawa Bogusławem Leśnodorskim będzie musiał wyciągnąć klub z kłopotów. Pierwszym zadaniem ma być odwieszenie licencji na grę w ekstraklasie tak, by klub mógł przystąpić do rundy wiosennej. Ta rozpocznie się 11 lutego.

RadioZET.pl/TVN24/sport.pl/KS