Andy Murray krytykuje Martina Solveiga: "Poziom seksizmu jest niewiarygodny"

Krzysztof Sobczak
05.12.2018 13:47
Martin Solveig i Ada Hegerberg
fot. PAP/EPA

Brytyjski tenisista Andy Murray dołączył do krytyków prowadzącego galę Złotej Piłki Martina Solveiga za seksistowskie zachowanie wobec Ady Hegerberg. Francuski DJ poprosił Norweżkę, najlepszą zawodniczką roku, o próbkę twerku, czyli tańca o zabarwieniu erotycznym.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Gala, podczas której podano wyniki plebiscytu "France Football", odbyła się w poniedziałkowy wieczór. Po raz pierwszy w historii wręczono nagrodę dla najlepszej piłkarki, a otrzymała ją grająca na co dzień w Olympique Lyon Hegerberg.

Zobacz także

Gdy triumfatorka Ligi Mistrzów i mistrzyni Francji skończyła swoje krótkie wystąpienie po odebraniu nagrody, współprowadzący uroczystość Solveig zwrócił się do niej: "Widziałaś, że przygotowałem małe świętowanie dla Kyliana [DJ wcześniej tańczył razem z Mbappe, który dostał nagrodę dla najlepszego piłkarza do 21 lat - przyp. red.]. Teraz zrobimy coś podobnego. Wiesz, jak się twerkuje?".

Twerk to taniec polegający na rytmicznym potrząsaniu pośladkami. Hegerberg zaprzeczyła i wykonała gest jakby chciała zejść ze sceny, ale ostatecznie pozostała na niej.

- Wiele osób mnie o to pytało. Martin podszedł później do mnie i było mu naprawdę przykro, że tak to wyszło. Nie myślałam o tym, w tym momencie. Nie odebrałam tego jako molestowanie seksualne albo coś w tym stylu. Szczerze mówiąc, to po prostu cieszyłam się z tego, że mogłam zatańczyć i świętować zdobycie Złotej Piłki - zapewniła Hegerberg.

Francuz, na którego spadła fala krytyki, szybko się zreflektował i przeprosił na Twitterze. Podkreślił, że był to z jego strony żart. - Być może kiepski - dodał.

Złota Piłka 2018: Andy Murray krytykuje Solveiga

Argumentacja Solveiga nie znalazła jednak zrozumienia u wielu osób, w tym m.in. u Murraya. Zdobywca trzech tytułów wielkoszlemowych w singlu i były lider światowego rankingu skomentował sprawę za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- Do wszystkich, którzy sądzą, że ludzie przesadzają i że to był żart - nie był. Całe życie jestem związany ze sportem i poziom seksizmu jest niewiarygodny - zaznaczył.

Murray był pierwszym i jak na razie jedynym tenisistą ze światowej czołówki, który zatrudnił kobietę-trenera. Przez dwa lata współpracował z Francuzką Amelie Mauresmo.

Wcześniej wypowiedziała się na ten temat w sieci także m.in. reprezentantka Polski Katarzyna Kiedrzynek.

- Wiem już, czym zajmę się po piłce... walką z seksizmem! Co za dramat, wstyd i hańba. Szkoda, że Modricia nie poprosili o zakręcenie tyłkiem albo i czym innym! Tak wielki moment w piłce kobiecej zepsuty przez dumnego z siebie i zacofanego faceta - oświadczyła bramkarka Paris St. Germain.

RadioZET.pl/PAP/KS