Sprzeczne informacje ws. Krzysztofa Piątka. Głos zabrał jego ojciec

24.01.2020 10:14
Krzysztof Piątek
fot. PAP/EPA

Krzysztof Piątek i jego transfer to temat, którym europejskie media żyją od dłuższego czasu. Jednego dnia pojawiają się informacje, że jest bliski odejścia, drugiego - że zostaje w Milanie. Doszło do tego, że głos w sprawie transferu zabrał jego ojciec.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Piątek był już łączony z wieloma klubami i to tymi z najwyższej półki. Zaczęło się od Tottenhamu, który podobno widział w nim idealne zastępstwo dla kontuzjowanego Harry'ego Kane'a, później pojawiła się Barcelona, która zmaga się z podobnym problemem, po tym jak z gry na kilka miesięcy wypadł Luis Suarez. Media we Francji informowały natomiast, że Piątkiem interesuje się PSG, gdzie Polak miałby zastąpić bliskiego odejścia do Atletico Edinsona Cavaniego.

Natłok informacji łączących napastnika reprezentacji Polski z połową klubów w Europie doprowadził do tego, że kibice zaczęli wymyślać na ten temat żarty. Jeden z nich mówi o tym, że Piątek wsiada do samolotu i na pytanie: "Dokąd lecimy?", odpowiada: "Byle gdzie. Wszędzie mnie potrzebują".

"Krzysiek nastawił się na odejście z Milanu"

W piątek kolejną informację w sprawie transferu podała włoska "La Gazzetta dello Sport". Według jej informacji Polak zdecydował się... zostać w Milanie do końca sezonu. Doniesienia włoskich dziennikarzy nie pokrywają się jednak z tym, co mówił ojciec zawodnika. - Krzysiek nastawił się już psychicznie na odejście z Milanu. Nie godzi się z rolą rezerwowego - powiedział Władysław Piątek w rozmowie z WP SportoweFakty.

Spekulacje dotyczące transferu mogą trwać jeszcze kilka dni, bowiem okno transferowe zamyka się dopiero wraz z końcem stycznia. Być może do tego czasu Piątek zmieni klub. Jeśli nie, czeka go trudna walka o miejsce w składzie, które stracił na rzecz Rafaela Leao. Na domiar złego zimą na San Siro wrócił Zlatan Ibrahimovic, który jest pewniakiem do gry. Ponadto Polak musi walczyć o skład z jeszcze jednym zawodnikiem - Ante Rebicem.

Przypomnijmy, że były napastnik Cracovii trafił do Milanu w styczniu 2019 roku za około 35 milionów euro.

RadioZET.pl/AN