Serie A: Gol i asysta Stępińskiego, błysk Recy w przegranym meczu z Napoli [WIDEO]

28.06.2020 23:44
Mariusz Stępiński
fot. PAP/EPA

Mariusz Stępiński zdobył gola i zanotował asystę w zremisowanym meczu Hellasu Verona z Sassuolo, natomiast Arkadiusz Reca popisał się świetnym ostatnim podaniem w przegranym meczu SPAL 2013 z SSC Napoli. Zobacz WIDEO akcji Polaków oraz sprawdź WYNIKI meczów 28. kolejki Serie A!

Mariusz Stępiński zdobył bramkę dla Verony w zremisowanym 3:3 wyjazdowym spotkaniu 28. kolejki Serie A z Sassuolo. To trzeci gol polskiego napastnika w tym sezonie. Stępiński zanotował także asystę przy trafieniu Serba Darko Lazovica.

Choć w spotkaniu padło aż sześć bramek, to na pierwszą trzeba było czekać aż do 51. minuty. Wówczas Lazovic po podaniu Stępińskiego popisał się celnym trafieniem zza pola karnego.

Zobacz także

Serie A: Gol i asysta Stępińskiego, błysk Recy w meczu z Napoli [WIDEO]

Dwie minuty później wyrównał Jeremie Boga, a w 55. minucie Stępiński został ukarany żółtą kartką. W 57. natomiast to Serb asystował Polakowi, który klatką piersiową skierował piłkę do siatki.

W 69. minucie na 3:1 podwyższył Matteo Pessina, ale Verona nie zdołała zdobyć trzech punktów. Najpierw kontaktowego gola zdobył Boga, a w doliczonym przez sędziego czasie gry wyrównał Rogerio.

Verona w tabeli zajmuje dziewiąte miejsce.

Asystę w niedzielę zaliczył także Arkadiusz Reca. Jego SPAL 2013 przegrał jednak na wyjeździe z Napoli 1:3.

Podanie polskiego obrońcy na gola w 29. minucie zamienił Andrea Petagna. Wcześniej prowadzenie Napoli dał Dries Mertens, a później gole dla Napoli zdobyli jeszcze Jose Maria Callejon i Amin Younes.

W drużynie gospodarzy dopiero w 64. minucie na boisku pojawił się Arkadiusz Milik, który zmienił Mertensa. Całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Piotr Zieliński.

Napoli jest szóste. Prowadzi broniący tytułu Juventus, który o cztery punkty wyprzedza Lazio. "Stara Dama" już w piątek rozbiła u siebie Lecce 4:0.

Zobacz także

Serie A: Trzecia porażka z rzędu Sampdorii

Trzeciej porażki w ciągu ośmiu dni doznała Sampdoria. Zespół Bartosza Bereszyńskiego i Karola Linettego wszystkie mecze przegrał 1:2. Tym razem w takim stosunku uległ u siebie Bologni.

Na gole Musy Barrowa i Riccardo Orsoliniego Sampdoria odpowiedziała jedynie trafieniem Federico Bonazzolego.

Bereszyński został zmieniony w 79., a Linetty w 80. minucie.

Sampdoria w tabeli jest 17., czyli tuż nad strefą spadkową. Dzieli ją od niej tylko punkt.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP

Posłuchaj podcastu