Zamknij

Media: Problemy reprezentanta Polski. Pobił obcokrajowca i odepchnął policjantów

03.01.2022 15:59
Jakub Kiwior
fot. Piotr Matusewicz/East News

Reprezentant Polski do lat 21 Jakub Kiwior wdał się w bijatykę przed jednym z nocnych klubów - poinformował magazyn "Il Secolo XIX". Obrońca Spezii Calcio miał uderzyć obcokrajowca, po czym odepchnąć interweniujących policjantów. Polak może zostać oskarżony o pobicie i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji.

Do incydentu z udziałem Jakuba Kiwiora miało dojść w sylwestrową noc (chociaż pojawia się również wersja o drugim dniu świąt Bożego Narodzenia). Siedmiokrotny reprezentant Polski do lat 21 pokłócił się ze swoją dziewczyną pod jednym z włoskich klubów nocnych. Zareagował wówczas Marokańczyk, który stanął po stronie partnerki piłkarza.

Jak przekazał magazyn "Il Secolo XIX", to miało rozwścieczyć obrońcę Spezii Calcio, za co obcokrajowiec otrzymał cios w twarz i upadł na ziemię. Po okolicy przechadzali się akurat funkcjonariusze policji, którzy zareagowali, ale mieli zostać odepchnięci przez 21-latka.

Media: Problemy Jakuba Kiwiora. Pobił obcokrajowca i odepchnął policjantów

Ostatecznie Kiwior nie został aresztowany, ale Marokańczyk miał odgrażać się mu, że oskarży go o pobicie. Sprawa ma się rozwiązać w najbliższym czasie.

Jakub Kiwior
fot. Krzysztof Radzki/East News

Środkowy obrońca trafił do Spezii z MSK Żylina w 2021 roku. Jego drużyna - popularne "Orzełki" - zajmuje obecnie 17. miejsce w tabeli Serie A.

AKTUALIZACJA:

Na temat całej sytuacji wypowiedziała się dla portalu "Weszło" osoba z bliskiego otoczenia Polaka:

- Jeśli mowa o 26 grudnia, to nic się wtedy nie stało. Nie mogło się stać, bo Kuba spędzał czas z rodziną. W noworoczną noc faktycznie doszło do pewnego zdarzenia, ale nie było tak, jak piszą włoskie media. Kuba nikogo nie uderzył, nie doszło do żadnego kontaktu fizycznego. Policja zatrzymała go, gdy wracał z sylwestra, miała jakiś problem, ale sprawa została wyjaśniona przez obie strony i klub. Nie grozi mu skierowanie sprawy do sądu, to już zamknięta kwestia - możemy przeczytać.

Wciąż nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska klubu Jakuba Kiwiora w tej sprawie.

RadioZET.pl/Il Secolo XIX, Weszło