Krzysztof Piątek zastrzegł swój firmowy znak. "Pio, Pio, Pio" opatentowane

12.11.2019 13:42
Krzysztof Piątek
fot. Jonathan Moscrop/Press Association/East News

Krzysztof Piątek zastrzegł prawa do swojej cieszynki. Napastnik AC Milan i reprezentacji Polski skorzystał na nowelizacji ustawy Prawa własności przemysłowej i opatentował słynne pistolety, czy jak kto woli "Pio, Pio, Pio".

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Krzysztof Piątek zarejestrował swoją słynną celebrację jako ruchomy znak towarowy. Od teraz, zgodnie z prawem, polski napastnik ma absolutną wyłączność na używanie "pistoletów" w sposób zarobkowy lub zawodowy. O opatentowaniu "cieszynki" przez atakującego AC Milan poinformowała Edyta Demba-Siwek, prezes Urzędu Patentowego RP w rozmowie z portalem ŚląskiBiznes.pl.

Krzysztof Piątek zastrzegł swoją "cieszynkę". "Pio, Pio, Pio" opatentowane

- W marcu była nowelizacja ustawy, która wprowadziła nowe kategorie znaku takie jak znaki multimedialne. Ku uciesze fanów piłkarza Piątka. chcę poinformować, że właśnie zarejestrował swoją "cieszynkę" jako znak towarowy ruchomy. W różnych wariantach - powiedziała Demba-Siwek w rozmowie z witryną.

By nieco bardziej rozjaśnić sytuację kibicom, którzy dotychczas nie mieli do czynienia z celebracją Piątka przypomnijmy, że polski snajper po każdej strzelonej bramce podbiega do kibiców i wykonuje charakterystyczny gest z pistoletami. Podczas całej "inscenizacji" często wydaje okrzyk "Pio, Pio, Pio", co ma imitować dźwięk strzałów połączony z początkiem nazwiska napastnika. Owa "cieszynka" nie tylko stała się jego znakiem firmowym, ale także za jej sprawą został nadany mu przydomek "El Pistolero" (z hiszpańskiego rewolwerowiec). 

Niestety w tym sezonie nie było nam dane zbyt często oglądać unikalnej celebracji Krzysztofa Piątka. Po 12 kolejkach Polak zgromadził zaledwie trzy trafienia, z czego dwa z nich to gole zdobyte z rzutów karnych. Znacznie lepszy dla atakującego był poprzedni sezon, gdzie w 42 meczach rozegranych w Genoi i Milanie strzelił łącznie 30 goli.

RadioZET.pl/ŚląskiBiznes.pl