Zamknij

Policja weszła do siedzib Juventusu. Przy transferach doszło do oszustwa?

27.11.2021 11:07
Juventus śledztwo prokuratura Arthur Danilo
fot. R4924_italyphotopress/IPP/REPORTER/East News

Włoscy policjanci zajmujący się oszustwami skarbowymi weszli do siedzib Juventusu w Turynie i Mediolanie. Klub znalazł się na celowniku służb z powodu domniemanych oszustw przy wystawianiu faktur i nieprawdziwych informacji, które władze „Starej Damy” miały przekazywać związanym z nią inwestorom.

Policja w ten piątek weszła do biur Juventusu w Turynie i Mediolanie. Funkcjonariusze sprawdzali dokumenty dotyczące wymian piłkarzy, do których doszło od 2019 do 2021 roku. Chodzi m.in. o sprawę transferu Arthura Melo i Miralema Pjanicia oraz Joao Cancelo i Danilo.

Turyńska prokurator Anna Maria Loreto w piątek wieczorem wydała oświadczenie, w którym poinformowała, czego dokładnie szukają policjanci. - Władze Juventusu miały przekazywać nieprawdziwe informacje inwestorom, a także wystawiać faktury za transakcje, do których nigdy nie doszło. Zajmujemy się kilkoma transferami piłkarzy i usługami agentów – stwierdziła Loreto.

Policjanci weszli do siedzib Juventusu, klub nie komentuje

Juventus ani Exor, czyli spółka giełdowa należąca do prezesa klubu, Andrei Agnelliego, nie skomentowały oświadczenia prokuratury. Podobne śledztwo dot. "Starej Damy" toczyło się już we wrześniu. Włoska Komisja Spółek i Giełd prowadziła je, by wyjaśnić nieprawidłowości przy transferach Danilo i Pjanicia.

W zeszłym miesiącu włoski prokurator federalny wszczął też postępowanie w sprawie wielu transferów piłkarzy w Serie A.

RadioZET.pl/PAB