Zamknij

Angielski klub opłakuje swojego wiernego kibica. Zmarł z powodu koronawirusa

26.03.2020 22:00
Seb Lewis nie żyje
fot. Charlton/Twitter

Seb Lewis, wierny kibic Charlton Athletic, zmarł w wieku 38 lat z powodu zakażenia koronawirusem. Mimo młodego wieku, mężczyzna był w grupie podwyższonego ryzyka ze względu na astmę.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

23 marca Lewis poinformował na Twitterze, że wykryto u niego wirusa SARS-CoV-2. Jeszcze tego samego dnia przekazał, że będzie musiał być podłączony do respiratora. Niestety lekarzom nie udało się go uratować.

"Jesteśmy zdruzgotani informacją o śmierci jednego z naszych najbardziej oddanych, lojalnych i popularnych kibiców. Seb Lewis zmarł w wieku zaledwie 38 lat" - poinformował Charlton.

Seb Lewis był klubową legendą. Od 1998 roku nie opuścił ani jednego meczu swojej drużyny! Na żywo obejrzał 1076 spotkań.

Jego ukochany zespół zajmuje obecnie 22. miejsce w Championship i grozi jej spadek do League One.

Koronawirus w Wielkiej Brytanii

Seb Lewis jest jedną z 578 ofiar śmiertelnych COVID-19 w Wielkiej Brytanii. Koronawirusa wykryto u 11,5 tys. osób.

Koronawirus w Polsce – najnowsze dane, co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/Charlton/polsatsport.pl