Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Sara Boruc odsłania prawdę o WAGs: "Żadna z nas nie byłaby tu, gdzie jest, gdyby nie sławny mąż"

26.09.2018 09:59
sport

W programie Kuby Wojewódzkiego Sara Boruc-Mannei wypowiedziała się na temat Anny Lewandowskiej i innych żon piłkarzy. Partnerka życiowa byłego reprezentanta Polski Artura Boruca bez kozery przyznała, że wiele zawdzięcza popularności męża.

Anna Lewandowska i Sara Boruc fot. Pierre Teyssot / Splash News/EAST NEWS

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Anna Lewandowska i Marina Łuczenko-Szczęsna to obecnie najpopularniejsze z polskich WAG's, jak zwyczajowo określa się żony i partnerki piłkarzy. Pierwsza jest byłą zawodniczką karate, druga od wielu lat próbowała swoich sił jako piosenkarka, ale dopiero związek ze znanymi graczami przyniósł im prawdziwą popularność.

W mediach społecznościowych pojawiają się zarzuty o wykorzystywanie pozycji męża do odniesienia sukcesu przez WAG's. Anna Lewandowska nie zgadza się jednak z takim postawieniem sprawy: - Wiem, że jest mi to zarzucane. Uważam, że małymi krokami zawsze jakiś sukces bym odniosła. Znam siebie i wiem, jak pracuje moja głowa - mówiła w show Kuby Wojewódzkiego w listopadzie 2017 roku.

Sara Boruc o WAG's u Wojewódzkiego

Innego zdania jest żona Artura Boruca, Sara Boruc-Mannei. - Żadna z nas nie byłaby tu, gdzie jest, gdyby nie sławny mąż. Ale to nie jest nic złego, to normalne. Ja się przed tym nie wzbraniam - opowiadała w tym samym show.

Trudno oczywiście zweryfikować i jednoznacznie ocenić, że bez znanego męża nie odniosłyby sukcesu, ale nie można nie zauważyć, że kariery Anny Lewandowskiej, Mariny Łuczenko-Szczęsnej, Dominiki Grosickiej czy właśnie Sary Boruc-Mannei nabrały tempa wtedy, gdy wyszły za znanych piłkarzy.

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/program Kuby Wojewódzkiego/KS

Oceń