Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Dramat reprezentanta Hiszpanii. Cudem uniknął amputacji nogi [FOTO]

03.11.2017 16:50
xxx sport

Jeden z gwiazdorów Arsenalu Santi Cazorla od kilkunastu miesięcy walczy nie tyle o powrót na boisko, co do pełnej sprawności fizycznej. Hiszpanowi groziło inwalidztwo wskutek amputacji stopy, ale na szczęście do najgorszego nie doszło.

Santi Cazorla fot. AFP/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Cazorla udzielił wywiadu dziennikowi "Marca", opowiedział o swoich problemach i pokazał zdjęcie stopy. Fotografia robi wielkie wrażenie i jest niejako ilustracją dramatu, jaki od kilkunastu miesięcy przechodzi 32-letni pomocnik "Kanonierów".

Kostka, kolano, ścięgno

Pierwszej poważnej kontuzji kostki zawodnik doznał w meczu reprezentacji Hiszpanii z Chile w 2013 roku. Dwa lata później przeszedł operację więzadeł krzyżowych w kolanie, a rok później ponownie trafił do szpitala z urazem ścięgna Achillesa. Ta ostatnia kontuzja o mały włos nie doprowadziłaby 32-latka do zakończenia kariery.

Dwukrotny mistrz Europy miał pauzować trzy tygodnie, ale wszystko się skomplikowało po zdjęciu szwów. Finalnie pomocnik Arsenalu musiał przejść osiem operacji. W międzyczasie w ranę wdała się gangrena, która skończyła się przeszczepem skóry. Wycinek pobrano z ręki, na której Hiszpan miał tatuaż. Teraz jego część znajduje się na jego kostce.

- Zmagałem się z okropną infekcją, która uszkodziła mi część kości piętowej i zaczęła "zjadać" ścięgno Achillesa. Brakowało osiem centymetrów - opowiada w "Marce" Santi Cazorla.

- Lekarz powiedział mi, że będzie dobrze, jeśli dam radę spacerować po ogrodzie z synem - dodał.

Wsparcie kolegów

Obecnie zawodnik przechodzi rehabilitację i choć nie wie, czy będzie mógł wrócić na boisko, nie traci nadziei. Pomagają mu w tym przyjaciele z drużyny narodowej - Andres Iniesta, David Villa i David Silva.

- Teraz zdałem sobie sprawę, kto jest kim. Prawie każdego dnia dostaję wiadomości od Iniesty, Silvy, Villi… - przyznał.

Cazorla ma ważny kontrakt z Arsenalem do czerwca 2018 roku.

RadioZET.pl/TVP Sport/Marca/KS

Oceń