Ekstraklasa: Lech nie znalazł sposobu na Sandecję

Maciej Walasek
18.11.2017 20:37
Sandecja - Lech
fot. PAP/EPA

W sobotnim meczu 16. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Sandecja Nowy Sącz zremisowała 0:0 z Lechem Poznań. "Kolejorz" nie potrafił wygrać piątego kolejnego spotkania.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W pierwszym kwadransie Lech uzyskał sporą przewagę. Gra w tym czasie toczyła się na połowie Sandecji. Poznaniacy nie wypracowali sobie jednak zbyt wielu okazji do zdobycia bramki. Najbliżej powodzenia był Emir Dilaver, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował nad poprzeczką.

Zobacz także

Z upływem minut Sandecja zaczęła grać odważniej i mecz się wyrównał. Gospodarze byli nawet bliscy objęcia prowadzenia. W 19. minucie, po sprytnym rozegraniu rzutu wolnego, strzelał Wojciech Trochim, lecz został zablokowany i wywalczył tylko rzut rożny. Po dośrodkowaniu z kornera w polu karnym Lecha powstało ogromne zamieszanie, gospodarze zaczęli nawet fetować zdobycie gola, ale Matus Puntocky zatrzymał pikę na linii bramkowej.

Lech nie mógł złapać odpowiedniego rytmu. Goście przed przerwą oddali tylko jeden celny strzał, a efektem ich ataków było tylko dziewięć wywalczonych rzutów rożnych.

Po przerwie mecz miał podobny przebieg – lekką przewagę posiadał Lech, a sądeczanie starali się zrównoważyć atuty gości ogromną determinacją. W 53. minucie groźny, ale minimalnie niecelny strzał oddał Wołodymyr Kostewycz. W rewanżu gola mógł zdobyć Dawid Szufryn, lecz nie trafił w bramkę, strzelając głową, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Potem dwa minimalnie niecelne strzały oddał Trochim.

W końcówce znowu przycisnął Lech, ale nie stworzył groźnej okazji po bramką Gliwy.

RadioZET.pl/PAP/mw