Zamknij

Rosyjski piłkarz nie wsparł Ukrainy. Szybko tego pożałował

Maciej Walasek
19.04.2022 11:54
Rosyjski piłkarz nie wsparł Ukrainy. Szybko tego pożałował
fot. Fotbalovy Raj/Twitter screen

Władisław Lowin chwilę przed pierwszym gwizdkiem w lidze czeskiej nie wyraził poparcia dla Ukrainy. Kara przyszła w trakcie meczu, kiedy przez jego błąd, drużyna straciła bramkę.

Ukraina od prawie dwóch miesięcy odpiera rosyjską inwazję. W pierwszej fazie ataku obrońcom udało się obronić Kijów, a wojska nieprzyjaciela wycofały się z północnych rejonów kraju. Od poniedziałku Rosjanie rozpoczęli drugi etap, w którym koncentrują się na ostrzeliwaniu południowo-wschodniej części Ukrainy, chcąc przejąć kontrolę nad obwodem ługańskim i donieckim.

Świat sportu stanowczo potępił atak Rosji, a tamtejsze drużyny zostały wycofane z rozgrywek międzynarodowych. Podobnie jest z samymi zawodnikami, z którymi zagraniczne kluby rozwiązują kontrakty, ale i tak zdarza się, że Rosjanie mogą kontynuować swoje kariery w danych zespołach.

Rosyjski piłkarz nie wyraził wsparcia dla Ukrainy. Szybko tego pożałował

Tak stało się w przypadku Władisława Lowina, który pozostał w czeskiej ekipie Slovacko. W lidze naszych południowych sąsiadów przyjął się zwyczaj, że na chwilę przed rozpoczęciem meczu kibice i piłkarze brawami wyrażają poparcie dla Ukraińców. Przed spotkaniem ze Spartą Praga, Lowin wyłamał się z grupy i szybko tego pożałował.

ZOBACZ TAKŻE: Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

27-letni gracz Slovacko popełnił kuriozalny błąd, przez co stracił piłkę na rzecz gospodarzy, którzy wykorzystując sytuację, zdobyli bramkę. Finalnie Sparta Praga wygrała 3:1.

RadioZET.pl