Zamknij

Ronaldinho nie radzi sobie po śmierci matki: Zaczyna pić już rano

18.03.2021 18:57
Ronaldinho
fot. AFP/EAST NEWS

Ronaldinho nie radzi sobie po śmierci matki. Jeden z jego przyjaciół na łamach brazylijskiego dziennika „Lance!” ujawnił, że 40-latek nadużywa alkoholu.

Ronaldinho w ubiegłym miesiącu przeżył rodzinną tragedię. 20 lutego w wyniku powikłań po zakażeniu koronawirusem, zmarła jego matka Dona Miguelina. Jeden z przyjaciół byłego piłkarza Barcelony na łamach brazylijskiego „Lance!” zdradził, że 40-latek przeżywa jej śmierć i ma problemy z alkoholem.

- Każdy dzień to impreza. Zaczyna pić już rano. Wódka, whisky, gin. Kończy się to dopiero następnego ranka. Nie jest to nic nowego, ale zauważyliśmy, że nasiliło się to od śmierci jego matki – wyjaśnił.

Ronaldinho nie pogodził się ze śmiercią matki

Inny znajomy zawodnika przyznał, że wokół Ronaldinho nie ma samych prawdziwych przyjaciół, na których mógłby liczyć.

- Żyje w twierdzy, gdzie ma wszystko, czego potrzebuje. Ma dobre serce i jest bardzo hojny dla swoich przyjaciół. Ale nie wszyscy są prawdziwymi przyjaciółmi i nie dostrzegają tego, że jest z nim źle.

Brazylijska gwiazda futbolu wciąż wspomina swoją matkę w mediach społecznościowych. – Tęsknię za tym uśmiechem i przytulaniem – napisał.

RadioZET.pl