Zamknij

Roman Szirokow uderzył i kopnął sędziego. Rozwścieczyła go czerwona kartka

12.08.2020 11:13
Roman Szirokow uderzył sędziego
fot. Twitter/screen

Roman Szirokow, były reprezentant Rosji w piłce nożnej, uderzył w twarz, a potem kopnął sędziego Nikitę Danczenkę podczas turnieju amatorskiego w Moskwie. Arbiter trafił do szpitala.

Roman Szirokow był kapitanem reprezentacji Rosji, w której rozegrał 57 spotkań. Całą karierę spędził w rodzimych klubach, w tym w tych najpotężniejszych jak Zenit Sankt Petersburg, Spartak Moskwa czy CKSA Moskwa. Aktualnie gra w piłkę amatorsko. Ostatnio uczestniczył w turnieju Moscow Celebrity Cup i dał się poznać z jak najgorszej strony.

Podczas jednego ze spotkań Szirokow dopuścił się faulu przed polem karnym. Wiedział, że za to przewinienie może zostać wykluczony i - jak wynika z relacji mediów - zaczął krzyczeć w kierunku sędziego Nikity Danczenko, że jeśli ten pokaże mu czerwoną kartkę, zostanie uderzony.

Szirokow uderzył sędziego [WIDEO]

Arbiter nie dał się zastraszyć, ale i piłkarz nie zrezygnował ze swojej zapowiedzi. Po ujrzeniu kartonika natychmiast wymierzył cios w twarz sędziego, a gdy ten upadł, zaczął go kopać. Szirokowa odciągali inni piłkarze, bo sam zamierzał przerywać swojej agresji.

Danczenko trafił do szpitala, gdzie założono mu kilka szwów w okolicach lewego oka. Na szczęście badania nie wykazały poważniejszych obrażeń i mężczyzna po czterech godzinach mógł opuścić klinikę.

Szirokow przeprosił sędziego

Roman Szirokow dopiero kilka godzin po zdarzeniu się zreflektował i w mediach społecznościowych przeprosił arbitra. Jednocześnie jeszcze raz zaznaczył, że czerwona kartka w jego ocenie za ten faul się nie należała.

"Serdecznie przepraszam. Oczywiście wiem, że nie powinienem się tak zachować i nie usprawiedliwia mnie nawet niesłusznie przyznana czerwona kartka. Wierzę, że sędzia szybko wróci na boisko, a ja przepraszam także moich kolegów z zespołu i organizatorów zawodów" - napisał 39-latek.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty/Twitter