Lewandowski wyjaśnił, dlaczego chciał odejść z Bayernu. "Klub nie dał mi wsparcia"

Andreas Nicolaides
22.08.2018 11:01
Robert Lewandowski
fot. PAP/EPA

Robert Lewandowski w szczerym wywiadzie wyjawił powody, dla których myślał o odejściu z Bayernu Monachium. - Czułem się niechciany. Klub nie dał mi wsparcia w trudnym momencie - powiedział w rozmowie z "Bildem".

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zagłosuj

Czy Lewandowski powinien odejść z Bayernu?

Liczba głosów:

Kapitan reprezentacji Polski przyznał, że na przełomie kwietnia i maja poważnie rozważał zmianę otoczenia. Miał na stole oferty innych klubów i był gotów je zaakceptować. Wszystko przez to, że źle czuł się w Bayernie.

Robert Lewandowski - dlaczego został w Bayernie?

- To nie było w porządku. Czułem się niechciany, bo nikt mnie nie bronił, gdy byłem krytykowany za to, że w dwóch-trzech meczach nie strzeliłem gola. Nawet nikt z Bayernu nie stanął publicznie w mojej obronie - powiedział Lewandowski.

W tych słowach odniósł się przede wszystkim do dwumeczu w półfinale Ligi Mistrzów z Realem Madryt, w którym słabo się zaprezentował. Nie strzelił ani jednej bramki, choć miał ku temu dobre okazje.

Dodał, że nie podoba mu się sytuacja, w której on uważany jest za głównego winowajcę niepowodzeń drużyny. - Gdy nie idzie, wszyscy atakują Lewandowskiego - stwierdził.

Transfer Lewandowskiego: chciał odejść z Bayernu

Wyjawił też, że w poprzednim sezonie przez kilka miesięcy grał z kontuzją rzepki. - Nie mogłem strzelać prawą nogą. Bardziej walczyłem z własnym ciałem niż rywalami. Potem musiałem słuchać i czytać, że nie zależy mi na drużynie. Podsumowując to wszystko stwierdziłem, że skoro każdy ma ze mną problem i nie jestem na tyle dobry, to lepiej będzie, jeśli odejdę - powiedział.

Ostatecznie Lewandowski zdecydował się zostać w Monachium. Przekonał go do tego nowy trener, Niko Kovac, który odbył z nim szczerą rozmowę. Piłkarz zaznaczył też, że nie ma żadnego problemu z kolegami z drużyny. Poza tym - po pojawieniu się plotek dotyczących jego odejścia - zaczął odczuwać wsparcie kibiców. Teraz czeka jeszcze tylko na "męską rozmowę" z władzami Bayernu - Ulim Hoenessem i Karlem-Heinzem Rummenigge, by wszystkie sprawy wyjaśnić do końca.

Tak zmieniał się Robert Lewandowski:

TO RÓWNIEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/AN