Robert Lewandowski zachwycił Didiera Drogbę. "Daj mi się sobą nacieszyć"

03.12.2019 11:45
Robert Lewandowski
fot. FRANCK FIFE/AFP/East News

Robert Lewandowski zachwycił Didiera Drogbę. "Daj mi się sobą nacieszyć, to dla nas wielki honor, że tu przyjechałeś" - mówił do Polaka legendarny napastnik. Iworyjczyk zaczepił supersnajpera reprezentacji Polski, podczas gdy ten przekazywał nagrodę dla najlepszego bramkarza sezonu - Alissona Beckera.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Robert Lewandowski zajął ósme miejsce w plebiscycie "Złotej Piłki 2019". Galę jako zwycięzca opuścił Lionel Messi, dla którego to już szósty wygrany Ballon d'Or w karierze.

Wyniki konkursu nie spotkały się z pozytywnym odbiorem wśród polskich kibiców. Widać było również, że i sam Lewandowski nie jest z nich zadowolony, choć do końca starał się zachować klasę.

Robert Lewandowski zachwycił Didiera Drogbę. "Daj mi się nacieszyć"

Po otrzymaniu wyróżnienia dla ósmego najlepszego piłkarza globu w sezonie 2018/2019, Polak został poproszony o wręczenie nagrody im. Lwa Jaszyna dla najlepszego bramkarza roku. Nie zastanawiając się zbyt długo, chciał odczytać nazwisko zwycięzcy już chwilę po otrzymaniu koperty, jednak przed przedwczesnym zejściem ze sceny powstrzymał go Didier Drogba - były legendarny napastnik między innymi Chelsea FC, a w poniedziałek prowadzący gali w paryskim teatrze Chatelet.

- Zaczekaj, daj mi się nacieszyć tą chwilą, że tu jesteś. Chcemy ci bardzo podziękować, za to, że przyjechałeś. To dla nas wielki honor - powiedział napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej.

Po "zatrzymaniu" popularnego "Lewego" Iworyjczyk wciągnął go w krótką rozmowę, podczas której nawiązał do niedawnego wpisu Polaka na Twitterze. Atakujący wspomniał w nim o "uzależnieniu od strzelania goli".

Zobacz także

Didier Drogba do Roberta Lewandowskiego: "Sprawiasz ból wszystkim bramkarzom"

- Jesteśmy do siebie podobni, jeśli chodzi o ten nałóg. Sprawiasz ból wszystkim bramkarzom, przeciwko którym grasz. I co, pewnie teraz przyjechałeś tu, by prosić ich o wybaczenie? - śmiał się 41-latek.

Napastnik Bayernu Monachium odpowiedział mu w swoim stylu, bardzo skromnie: - Wykonuję tylko swoją robotę. Jest dziś tutaj wielu świetnych bramkarzy, naprawdę niełatwo strzelać im gole. To wyśmienici fachowcy i zaszczytem jest móc grać przeciwko nim.

Po tych słowach Lewandowski otworzył kopertę z nazwiskiem triumfatora nagrody im. Lwa Jaszyna. Jej zdobywcą został Alisson Becker z Liverpoolu.

Zobacz także

RadioZET.pl/sport.pl